Zawrócił na widok radiowozu - za kierownicą czekała go droga do aresztu

Zawrócił na widok radiowozu - za kierownicą czekała go droga do aresztu

FOT. Policja Radom

W Wolanowie i Kowali Duszocinie kierowca peugeota próbował wymknąć się policyjnej kontroli, ale manewr tylko przyspieszył jego kłopoty. Radomska drogówka zatrzymała 35-latka, który miał w organizmie ponad 2 promile alkoholu i dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów. Teraz odpowie za dwa poważne przestępstwa, a grozi mu do 5 lat więzienia.

Jak podaje policja, wczoraj 22 kwietnia funkcjonariusze z Wydziału Ruchu Drogowego KMP Radom patrolowali teren gminy Wolanów. W Kowali Duszocinie zwrócili uwagę na peugeota, którego kierujący na widok radiowozu zatrzymał auto i zawrócił. Policjanci nie odpuścili i zatrzymali samochód do kontroli.

Szybko wyszło na jaw, dlaczego 35-latek chciał uniknąć spotkania z mundurowymi. Badanie trzeźwości wykazało ponad 2 promile alkoholu w organizmie. Sprawdzenie w policyjnych bazach potwierdziło też, że mężczyzna ma dożywotni zakaz kierowania pojazdami, wydany przez Sąd Rejonowy w Przysusze.

Kierowca został zatrzymany i trafił do policyjnych pomieszczeń dla osób zatrzymanych. Odpowie za prowadzenie auta po alkoholu oraz za niestosowanie się do sądowego zakazu. W takich sprawach Kodeks karny nie zostawia wiele miejsca na łagodne traktowanie - za te czyny grozi do 5 lat pozbawienia wolności.

To pokazuje, jak krótka chwila na drodze potrafi zamienić się w bardzo poważną sprawę. Jeden nerwowy manewr, jeden radiowóz i natychmiast wychodzą na jaw dwie rzeczy, które dla kierowcy oznaczają już nie kontrolę, ale proces i ciężkie konsekwencje.

na podstawie: KMP w Radomiu.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Policja Radom). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.