Motocykl zniknął po zderzeniu, 66-latek w szpitalu

Motocykl zniknął po zderzeniu, 66-latek w szpitalu

Gwałtowne hamowanie na ulicy Czarnieckiego w Radomiu. Nieznany kierowca zmusił doświadczonego motocyklistę do desperackiej reakcji, po czym odjechał, zostawiając rannego mężczyznę na asfalcie.

21 maja na ulicy Czarnieckiego w Radomiu doszło do zdarzenia drogowego z udziałem dwóch motocykli. Jak podaje Komenda Miejska Policji w Radomiu, nieustalony kierujący podczas zmiany pasa ruchu zmusił 66-letniego motocyklistę jadącego motocyklem Moto Guzzi do gwałtownego hamowania. Mężczyzna stracił panowanie nad pojazdem, wywrócił się i doznał obrażeń ciała.

Drugi uczestnik zdarzenia nie zatrzymał się. Odjeżdżając z miejsca wypadku, pozostawił rannego 66-latka bez pomocy.

Policjanci z Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego Komendy Miejskiej Policji w Radomiu prowadzą poszukiwania świadków. Każda osoba, która widziała przebieg zdarzenia lub może dostarczyć informacji o nieustalonym motocyklu, może skontaktować się ze służbami osobiście lub telefonicznie pod numerami 47 701 31 67 lub 47 701 36 17.

Zbiegowość z miejsca wypadku, w którym doszło do obrażeń ciała, stanowi przestępstwo z art. 178 § 1 Kodeksu karnego - zagrożone karą pozbawienia wolności do lat trzech. W praktyce oznacza to, że sprawca nie tylko odpowie za same przyczynienie się do wypadku, ale także za świadome opuszczenie poszkodowanego.

na podstawie: KMP w Radomiu.