Wiosenne porządki w Radomiu - strażnicy sięgną po mandaty za bałagan

Wiosenne porządki w Radomiu - strażnicy sięgną po mandaty za bałagan

FOT. SM Radom

W Radomiu rusza coroczna akcja “Wiosna”. Straż Miejska przypomina, że właściciele posesji muszą uporządkować nie tylko ogrody i trawniki, ale też chodniki przylegające do nieruchomości, a za zaniedbania grożą mandaty. Funkcjonariusze zapowiadają kontrole działek, punktów gromadzenia odpadów i miejsc, w których najczęściej powstają dzikie wysypiska.

Straż Miejska w Radomiu informuje, że wraz z nadejściem wiosny ruszają kontrole związane z czystością i porządkiem przy posesjach. Chodzi nie tylko o teren zielony, ale też o chodniki przy granicy nieruchomości, które właściciel ma obowiązek sprzątać z piachu i innych zanieczyszczeń. Wyjątek dotyczy chodników, na których dopuszczono płatny postój albo parkowanie samochodów.

Obowiązki właścicieli wynikają z Ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach z 13 września 1996 roku, uchwały Rady Miejskiej w Radomiu dotyczącej regulaminu czystości oraz z Kodeksu Wykroczeń. Strażnicy sprawdzają też, czy na posesjach są odpowiednie pojemniki na śmieci, czy punkt gromadzenia odpadów został właściwie przygotowany oraz czy utrzymany jest jego stan sanitarny. W przypadku nieruchomości zabudowanych domami jednorodzinnymi odpady zielone mogą trafiać do worków, a przy innych zabudowaniach także do kontenerów. Z obowiązku zwolnione są osoby kompostujące odpady na własne potrzeby, o ile nie powoduje to uciążliwości dla sąsiednich posesji.

Straż Miejska przypomina również o obowiązku właściwego oznakowania budynków. Tabliczka z numerem porządkowym ma się znaleźć w widocznym miejscu na frontowej ścianie budynku, a w przypadku zabudowy w głębi działki także na ogrodzeniu. Za to niedopełnienie strażnicy mogą nałożyć wymierzoną karę w wysokości 100 złotych. Mandat od 20 do 500 złotych grozi także za brak dbałości o nieczystości ciekłe ze zbiorników bezodpływowych, przepełnione szamba i brak aktualnej umowy z firmą zajmującą się ich odbiorem. Na żądanie strażnika zarządca nieruchomości musi okazać umowę i dowody opłat.

Strażnicy zapowiadają też stanowcze działania wobec dzikich wysypisk. Jeśli ujawnią takie miejsce, będą starali się ustalić sprawcę i ukarać go, a właścicieli zaśmieconych terenów zmuszą do ich uporządkowania. To nie jest drobna wiosenna kontrola, tylko realna presja na tych, którzy od miesięcy odkładają sprzątanie na później - i właśnie dlatego radomska akcja może szybko zamienić zwykły bałagan w kosztowny problem.

na podstawie: Straż Miejska.