Wielkanocne zakupy pod lupą policji - złodzieje liczą na pośpiech

Wielkanocne zakupy pod lupą policji - złodzieje liczą na pośpiech

Galerie handlowe, bazary i sklepy internetowe przeżywają przed świętami prawdziwe oblężenie. W tym samym czasie mazowiecka Policja przypomina, że największe zagrożenie nie kończy się przy kasie, ale czai się też w tłoku, w torebce i w fałszywym sklepie online. Policjanci apelują o ostrożność, bo przedświąteczny pośpiech sprzyja kradzieżom, zagubieniom dzieci i oszustwom internetowym.

Podczas zakupów stacjonarnych funkcjonariusze radzą zachować czujność przede wszystkim w miejscach, gdzie ludzi jest najwięcej - w komunikacji publicznej, na dworcach i targowiskach. To właśnie tam, w ścisku i zamieszaniu, najłatwiej o kradzież. Policja przypomina też, by klucze do mieszkania nosić osobno od dokumentów z adresem. W razie zgubienia kluczy zmniejsza to ryzyko włamania do domu.

Uwagę trzeba zachować także przy portfelu, kartach i telefonie. Gotówkę najlepiej trzymać w niewidocznym miejscu, a większą sumę rozdzielić na kilka części. Podczas płacenia nie warto pokazywać zawartości portfela, a torebkę lub plecak trzeba mieć zawsze zamknięte i najlepiej przed sobą. Policjanci przestrzegają również przed noszeniem numerów PIN razem z kartami płatniczymi oraz przed wkładaniem dokumentów, pieniędzy i telefonów do tylnych kieszeni spodni albo zewnętrznych kieszeni ubrań. Torebka, plecak i torby z zakupami nie powinny zostawać bez nadzoru ani na chwilę.

W świątecznym zamieszaniu szczególnie łatwo stracić z oczu dzieci. Funkcjonariusze radzą, by najmłodsi, jeśli to możliwe, korzystali z sal zabaw pod opieką pracowników. Dzieci powinny wiedzieć, że po oddaleniu się od rodziców mają wrócić w miejsce, gdzie widziały ich ostatni raz, albo zwrócić się do obsługi sklepu. Starszym dzieciom warto zapisać w telefonie numery do najbliższych, a przy kontaktach dodać skrót ICE - In Case of Emergency, czyli w nagłym wypadku.

Mazowiecka Policja ostrzega też przed oszustami w sieci. Przestępcy potrafią tworzyć fałszywe sklepy internetowe, posługiwać się łudząco podobnymi domenami i przesyłać numery kont do zapłaty. Policjanci radzą, by nie klikać w linki z e-maili, tylko samodzielnie wpisywać adres sklepu w przeglądarce. Przy płatności przez e-przelew trzeba dokładnie sprawdzać adres strony banku, a w telefonie kupować wyłącznie przez aplikacje pobrane z oficjalnych sklepów. Warto też sprawdzać sprzedawcę, jego wcześniejsze aukcje, opinie klientów, formy płatności oraz dane kontaktowe. Szczególną ostrożność trzeba zachować przy podejrzanie niskich cenach, bo taki towar może pochodzić z przestępstwa. Jeśli to możliwe, policja radzi płacić przy odbiorze i sprawdzać przesyłkę przy kurierze. W internecie trzeba też pilnować, by połączenie było bezpieczne - ze znakiem kłódki i adresem zaczynającym się od https. Całą korespondencję ze sprzedawcą warto zachować, bo może pomóc organom ścigania.

Świąteczny pośpiech daje złodziejom i oszustom najlepsze warunki do działania, a chwila nieuwagi potrafi kosztować znacznie więcej niż jeden nieudany zakup.

na podstawie: KMP w Radomiu.