Alkohol za kierownicą i sekundy do tragedii - 42-latek trafił do aresztu

Alkohol za kierownicą i sekundy do tragedii - 42-latek trafił do aresztu

FOT. KMP w Radomiu

Po zderzeniu na drodze krajowej nr 9 w Makowcu 19-letni kierowca BMW zjechał na przeciwny pas i uderzył w ciężarowe Volvo. Młody mężczyzna trafił do szpitala, gdzie zmarł. Sąd zdecydował, że 42-latek podejrzany o spowodowanie wypadku spędzi najbliższe 3 miesiące w areszcie.

Jak wynika z ustaleń policji, 42-latek kierujący BMW jechał po alkoholu - miał ponad 0,4 promila w organizmie - i nie zachował bezpiecznej odległości od poprzedzającego go auta. Uderzył w tył BMW prowadzonego przez 19-latka, a ten po chwili został wybity na przeciwległy pas ruchu. Tam doszło do zderzenia z jadącym z naprzeciwka samochodem ciężarowym Volvo, którym kierował 23-latek.

19-letni kierowca został przewieziony do szpitala, ale jego życia nie udało się uratować. Podejrzany o spowodowanie wypadku 42-latek został zatrzymany i osadzony w policyjnych pomieszczeniach dla osób zatrzymanych.

W środę mężczyzna trafił do Prokuratury Rejonowej Radom Zachód, gdzie usłyszał zarzut z art. 177 § 2 Kodeksu karnego. Śledczy złożyli wniosek o tymczasowe aresztowanie i sąd go uwzględnił. Najbliższe 3 miesiące podejrzany spędzi za kratami.

Za spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym grozi kara od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności.

Postępowanie prowadzą policjanci z Wydziału Dochodzeniowo Śledczego Komendy Miejskiej Policji w Radomiu pod nadzorem Prokuratury Rejonowej Radom Zachód.

To sprawa, która pokazuje bez ogródek, jak alkohol i chwila braku ostrożności potrafią w kilka sekund zamienić zwykłą drogę w miejsce tragedii.

na podstawie: KMP w Radomiu.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (KMP w Radomiu). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.