Uciekał przed policją 148 km/h - 17-latek rozbił Opla o barierki

FOT. Policja Radom
Samochód przeleciał przez zakręt i ugrzązł na barierach - pościg zakończył się kolizją. Policjanci z grupy Speed natychmiast ruszyli za kierowcą, który nie miał uprawnień. Na miejscu okazało się, że w aucie był także młody pasażer.
Policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Radomiu zauważyli na ulicy Kozienickiej Opla jadącego z nadmierną prędkością. Funkcjonariusze dali sygnał do zatrzymania - kierowca zignorował polecenia i rozpoczął ucieczkę. Jak podaje Policja:
“Kierujący nie zatrzymał się do policyjnej kontroli, a uciekając popełnił szereg wykroczeń w ruchu drogowym.”
Podczas pościgu kierowca dopuścił się szeregu niebezpiecznych manewrów - wyprzedzał z prawej strony i na przejeździe kolejowym oraz przekroczył dopuszczalną prędkość. Maksymalna zarejestrowana prędkość to 148 km/h. Po wjeździe do Piotrowic na łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w bariery ochronne.
Za kierownicą siedział 17-latek, który nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami. W aucie znajdował się również 16-letni pasażer. Policjanci z grupy Speed zatrzymali sprawcę po kolizji - reakcja służb była natychmiastowa.
Młody kierowca odpowie za niezatrzymanie się do policyjnej kontroli oraz za wykroczenia popełnione w trakcie ucieczki, spowodowanie kolizji drogowej i kierowanie bez uprawnień. Jak informuje Policja, za niezatrzymanie się do kontroli grozi - zgodnie z Kodeksem karnym - wymierzoną karę do 5 lat pozbawienia wolności. Dalsze decyzje procesowe podejmie prokuratura.
To jawna lekkomyślność - ucieczka przy prędkości 148 km/h przez nieuprawnionego kierowcę z młodym pasażerem mogła zakończyć się tragedią i powinna skończyć się surowymi konsekwencjami.
na podstawie: KMP w Radomiu.
Autor: krystian

