[PIŁKA NOŻNA] Broń Radom – Lechia Tomaszów Mazowiecki 2:3 w Betclic 3. Lidze Grupa 1 (Grupa I)

[PIŁKA NOŻNA] Broń Radom – Lechia Tomaszów Mazowiecki 2:3 w Betclic 3. Lidze Grupa 1 (Grupa I)

Broń Radom przegrała u siebie z Lechią Tomaszów Mazowiecki 2:3, choć po przerwie długo wyglądało na to, że gospodarze są w stanie wyciągnąć z tego meczu coś więcej. Przy Stadionie Lekkoatletyczno Piłkarskim im. Marszałka Józefa Piłsudskiego w Radomiu pierwsza połowa należała jednak wyraźnie do gości, którzy do szatni schodzili z prowadzeniem 3:0. Radomscy kibice dostali więc bardzo trudny początek, ale końcówka spotkania przyniosła jeszcze sporo emocji.

Lechia uderzyła trzy razy przed przerwą

Mecz rozpoczął się dla Broni najgorzej, jak mógł. Już w 7. minucie prowadzenie Lechii dał K. Kolasa, a siedem minut później było już 0:2 po trafieniu P. Gebali. Gospodarze nie zdołali złapać kontaktu, a w 23. minucie M. Kempski podwyższył wynik na 3:0.

W tym momencie Lechia mogła kontrolować wydarzenia na boisku, a Broń musiała szukać sposobu na odwrócenie obrazu gry po bardzo bolesnym pierwszym kwadransie. Dla radomian oznaczało to przede wszystkim konieczność cierpliwego budowania akcji i liczenia na to, że rywal zacznie oddawać inicjatywę.

Radomianie ruszyli do walki, ale na odrobienie strat zabrakło czasu

Po zmianie stron Broń zagrała znacznie odważniej i zaczęła mocniej naciskać. Efekt przyszedł w 67. minucie, kiedy M. Szymański zdobył bramkę kontaktową, dając gospodarzom nadzieję na jeszcze większy pościg. W Radomiu zrobiło się goręcej, a Lechia z każdą kolejną minutą cofała się bliżej własnej bramki, próbując bronić korzystnego wyniku.

Dopiero w samej końcówce Broń dopięła kolejny cel. W 90. minucie D. Bashlay trafił na 2:3 i stadion znów uwierzył, że remis jest jeszcze w zasięgu. Goście musieli bronić się już niemal całym zespołem, a nerwy były widoczne po obu stronach. Trener Lechii Bartosz Grzelak obejrzał żółtą kartkę, a w szóstej minucie doliczonego czasu gry czerwoną kartkę zobaczył jeszcze P. Jakubczyk z Broni.

Ostatecznie radomianom zabrakło czasu, by doprowadzić do wyrównania. Wynik 2:3 oznacza, że Broń wraca z tego spotkania bez punktów, choć po przerwie pokazała charakter i w końcówce naprawdę była blisko pełnego powrotu do meczu.

Broń RadomStatystykaLechia Tomaszów Mazowiecki
2Gole3