Paczkę odebrał, a chwilę później wpadł - radomscy policjanci przejęli 2 kg marihuany

Paczkę odebrał, a chwilę później wpadł - radomscy policjanci przejęli 2 kg marihuany

FOT. KMP w Radomiu

20-latek z powiatu radomskiego odebrał przesyłkę kurierską, a w środku czekało 2 kg marihuany. Chwilę później zatrzymali go policjanci z Wydziału do walki z Przestępczością Narkotykową Komendy Miejskiej Policji w Radomiu. Po sprawdzeniu auta funkcjonariusze znaleźli kolejne środki odurzające, w tym ponad 50 gramów mefedronu.

Do zatrzymania doszło w ostatnich dniach na terenie Radomia. Policjanci mieli ustalenia, że w odebranej paczce mogą znajdować się narkotyki, dlatego od razu weszli do akcji. Po otwarciu przesyłki potwierdzili swoje podejrzenia i zabezpieczyli marihuanę w ilości, która nie pozostawia wątpliwości co do skali sprawy.

Na tym nie skończyły się ustalenia. Podczas przeszukania samochodu, którym poruszał się młody mężczyzna, funkcjonariusze ujawnili następne narkotyki, w tym ponad 50 gramów mefedronu. Taki zestaw dowodów szybko przeniósł sprawę z poziomu interwencji do ciężkiego postępowania karnego.

20-latek został osadzony w policyjnym pomieszczeniu dla osób zatrzymanych, a następnie trafił do Prokuratury Rejonowej Radom Zachód. Tam usłyszał zarzut posiadania znacznych ilości środków odurzających. Śledczy, opierając się na zebranym materiale, wystąpili do sądu o tymczasowe aresztowanie.

Sąd przychylił się do tego wniosku i zastosował wobec podejrzanego wymierzoną karę w postaci aresztu na 3 miesiące. Jak wynika z przepisów i powołania się na Kodeks karny, za posiadanie znacznych ilości środków odurzających grozi do 10 lat pozbawienia wolności.

Sprawa pokazuje, jak szybko zwykły odbiór paczki może zamienić się w poważny policyjny i prokuratorski finał. Radomscy funkcjonariusze uderzyli w narkotykowy obieg zanim towar trafił dalej, a zabezpieczone ilości jasno wskazują, że nie był to przypadkowy epizod.

na podstawie: KMP w Radomiu.