[PIŁKA NOŻNA] PKO BP Ekstraklasa: Piast Gliwice – Radomiak Radom 3:1. Z punktu w Gliwicach nic nie wyszło, choć przez moment pachniało remisem

2 min czytania
[PIŁKA NOŻNA] PKO BP Ekstraklasa: Piast Gliwice – Radomiak Radom 3:1. Z punktu w Gliwicach nic nie wyszło, choć przez moment pachniało remisem

Radomiak Radom wraca z Gliwic bez zdobyczy punktowej. W meczu 26. kolejki PKO BP Ekstraklasy Piast ograł zespół z Radomia 3:1, a wynik otworzył jeszcze w 7. minucie. Do przerwy gospodarze prowadzili 1:0, ale po zmianie stron zrobiło się nerwowo, bo Radomiak doprowadził do wyrównania. Ostatnie słowo należało jednak do Piasta, który w końcówce dobił przyjezdnych.

Szybki cios Piasta, a potem odpowiedź Radomiaka

Początek spotkania w Gliwicach ułożył się źle dla radomian. Już w 7. minucie J. Felix trafił dla Piasta i gospodarze mogli grać z większym spokojem. Radomiak próbował odrabiać straty, miał nawet więcej piłki w tym fragmencie meczu, ale do przerwy nie przełożyło się to na konkrety pod bramką rywala. Po 45 minutach było 1:0 i to gliwiczanie schodzili do szatni z przewagą.

Po zmianie stron obraz gry zrobił się bardziej otwarty. W 51. minucie Piast dostał szansę na podwyższenie prowadzenia z rzutu karnego, ale G. Barkovskiy nie wykorzystał jedenastki. Ta sytuacja mogła otworzyć mecz na dobre, tymczasem kilka minut później Radomiak znalazł swoją odpowiedź. W 61. minucie R. Wolski doprowadził do remisu i przez chwilę można było mieć nadzieję, że drużyna z Radomia wywiezie z wyjazdu cenny punkt.

Dwie minuty, które odwróciły losy meczu

Nadzieja nie trwała jednak długo. Piast odpowiedział niemal natychmiast, bo już w 63. minucie E. Twumasi przywrócił gospodarzom prowadzenie. To był moment przełomowy, bo od tego czasu Radomiak musiał znów gonić wynik, a gospodarze zaczęli kontrolować wydarzenia na murawie coraz pewniej.

W końcówce gliwiczanie postawili kropkę nad i. W 89. minucie L. Sanca trafił na 3:1 i zamknął spotkanie, które z perspektywy radomskich kibiców długo miało szansę skończyć się dużo lepiej. Trudno też nie zwrócić uwagi na statystyki: Piast miał mniej posiadania piłki, ale był zdecydowanie konkretniejszy, bo oddał aż 9 celnych strzałów przy zaledwie 2 celnych u Radomiaka. To najlepiej pokazuje, gdzie rozstrzygnął się ten mecz.

Radomiak po tej porażce pozostaje z 33 punktami i zajmuje 10. miejsce w tabeli, Piast ma punkt mniej i jest 13. To oznacza, że w dolnej części środka stawki zrobiło się jeszcze ciaśniej, a dla zespołu z Radomia każdy kolejny mecz będzie miał spore znaczenie. Już teraz wiadomo, że drużynę czekają następne ligowe wyzwania, a wyjazd do Gliwic można zapisać jako bolesną lekcję skuteczności.

Piast GliwiceStatystykaRadomiak Radom
3Gole1
45%Posiadanie55%
9Strzały celne2
7Strzały niecelne3
19Strzały łącznie6
3Strzały zablokowane1
12Strzały w polu karnym5
7Strzały spoza pola1
5Rzuty rożne3
8Faule8
1Spalone3
3Żółte kartki3
1Interwencje bramkarza6
370Liczba podań456
285Podania celne365
77%Skuteczność podań80%

Autor: redakcja sportowa radomski24.pl