Strażnicy zareagowali błyskawicznie - niespełna 17-latek z iPhone 16 Pro zatrzymany

FOT. Straż Miejska
Operator miejskiego monitoringu zauważył leżącego mężczyznę, a chwilę później jednego z przechodniów z telefonem między nogami ofiary. Patrol Straży Miejskiej ruszył na miejsce i zatrzymał podejrzanego przy skrzyżowaniu Piłsudskiego/Sienkiewicza - odzyskano skradziony telefon.
Operator monitoringu miejskiego o godz. 4:05 zaobserwował na placu Konstytucji 3 Maja leżącego młodego mężczyznę. Jak podaje Straż Miejska w Radomiu, do leżącego podeszło dwóch innych mężczyzn i jeden z nich przywłaszczył sobie telefon, który leżał między nogami poszkodowanego.
Dyżurny Straży Miejskiej natychmiast wysłał nocny patrol na miejsce i polecił obserwację osób wskazanych przez monitoring. W międzyczasie mężczyźni wsiedli do taksówki i pojechali w stronę ulicy Piłsudskiego. Strażnicy zauważyli opisany pojazd i zatrzymali go u zbiegu Piłsudskiego/Sienkiewicza.
W toku kontroli wskazana osoba została ujęta i wylegitymowana - to niespełna 17 letni mieszkaniec Radomia. Przy zatrzymanym znaleziono i zabezpieczono iPhone 16 Pro, który został następnie zwrócony poszkodowanemu za pokwitowaniem.
Podczas legitymowania młodzieniec stawiał czynny i bierny opór oraz utrudniał doprowadzenie do radiowozu. Straż Miejska zastosowała środki przymusu i przewiozła go do Komisariatu I Policji w Radomiu. Poszkodowany został przewieziony do tego samego komisariatu przez inny patrol Straży Miejskiej. Nieletniego zabezpieczono do czasu przyjazdu rodziców, po czym przekazano ojcu.
Czynności w sprawie prowadzi Komisariat I Policji w Radomiu. W polskim porządku prawnym zdarzenie związane z przywłaszczeniem może być rozpatrywane zgodnie z Kodeksem Karnym - o dalszych decyzjach proceduralnych zdecydują policja i prokuratura. Zdarzenie ilustruje też szybki czas reakcji służb, dzięki któremu skradziony telefon wrócił do właściciela.
To pokazuje, jak jedna chwila nieuwagi pod osłoną nocy może zakończyć się policyjnym zatrzymaniem - reakcja monitoringu i strażników była szybka, ale sytuacja odsłoniła luki w bezpieczeństwie osób znajdujących się pod wpływem.
na podstawie: SM Radom.
Autor: krystian

