Śnieg na dachach - ile waży metr śniegu i kto ma obowiązek reakcji

Na dachach zalegają sople i warstwy mokrego śniegu, które znacząco obciążają konstrukcje. Właściciele i zarządcy budynków są ustawowo zobowiązani do usuwania śniegu i lodu, by zapobiec zawaleniom i zagrożeniom dla ludzi.
Jeden metr sześcienny świeżego puchu może ważyć do 200 kg, mokry śnieg osiąga 700-800 kg, a lód około 900 kg. Różnica w masie między „białym puchu” a mokrym śniegiem sprawia, że nawet niewielka warstwa może stać się groźna dla konstrukcji.
Mokry śnieg i lód szczególnie zagrażają dachom płaskim - mowa o dachach hipermarketów, hal produkcyjnych czy wystawienniczych. Niebezpieczne są też nawisy i sople, które należy usuwać na bieżąco, by nie stanowiły zagrożenia dla przechodniów.
Prawo nakłada obowiązki na właścicieli, zarządców i administratorów budynków - Prawo budowlane wymaga usuwania śniegu i lodu z dachów. Przy znaczącym obciążeniu konstrukcji ryzyko katastrofy budowlanej rośnie wielokrotnie.
Przykładem efektów zaniedbań jest katastrofa z zimy 2006 r. na Śląsku - w wyniku zawalenia się dachu podczas trwającej tam wystawy zginęło 65 osób, a ponad 140 zostało rannych. W sytuacjach bezpośredniego zagrożenia interweniuje Straż Pożarna - działania służb ograniczają skutki zdarzeń i zabezpieczają teren.
na podstawie: Straż Pożarna w Radomiu.
Ostatnie Artykuły

Powiat Radomski szykuje nową falę remontów. Pięć gmin już współpracuje

Zerwał łańcuszki przy paczkomacie w Radomiu. 42-latek już usłyszał zarzut

Mundur i psy służbowe skradły uwagę dzieci z powiatu radomskiego

„Cienie po Gradzie” w Radomiu - Scena 05 pokazała teatr z nerwem

Czerwiec ’76 wraca na miejskie karty. Radom dostaje pamiątkowe wzory

Radomski Gym Team podbił Zblewo - pięć medali i drużynowe podium

MDK w Radomiu rusza z naborem - tu talent ma swoje miejsce

Hejt to nie anonimowy troll, to kolega z ławki. Jak naprawdę wygląda cyfrowe życie uczniów?

To nie jest już „internet”. To ich codzienność. Co naprawdę widzą młodzi w sieci?

Nie żyje Łukasz Litewka - poseł Lewicy zginął w wypadku

Radom w elicie. APR przypieczętował historyczny awans kobiet

Alkohol za kierownicą i sekundy do tragedii - 42-latek trafił do aresztu

Po służbie wypatrzył nerwowy ruch - 19 czekolad wróciło na półki

