[PIŁKA RĘCZNA] Enea Orlęta Zwoleń – MTS Lider Radom 35:32 w 24. kolejce I Ligi Mężczyzn (Grupa C) – derby dla gospodarzy

[PIŁKA RĘCZNA] Enea Orlęta Zwoleń – MTS Lider Radom 35:32 w 24. kolejce I Ligi Mężczyzn (Grupa C) – derby dla gospodarzy

W derbowym spotkaniu 24. kolejki I Ligi Mężczyzn (Grupa C) Enea Orlęta Zwoleń pokonała MTS Lider Radom 35:32. Dla radomian, którzy byli dziś gośćmi, to wynik na pewno pozostawia niedosyt, bo przy tak niewielkiej różnicy każda pomyłka ważyła podwójnie. Gospodarze potwierdzili za to, że nie bez powodu są wiceliderem tabeli, a ich dorobek 55 punktów mówi sam za siebie.

Orlęta utrzymały mocną pozycję w tabeli

Na papierze zapowiadało się spotkanie z gatunku tych, które mogą dużo powiedzieć o układzie czołówki i o ambicjach obu zespołów. Orlęta weszły w ten mecz z bilansu WLLWW, Lider Radom z serią LWLWL, więc oba zespoły miały za sobą zarówno lepsze, jak i słabsze momenty. I właśnie dlatego ten pojedynek miał dodatkowy ciężar.

Warto też pamiętać, że przed tym starciem w pamięci obu ekip wciąż było poprzednie ligowe spotkanie, w którym MTS Lider Radom wygrał 25:23, odwracając losy meczu w samej końcówce. Tym razem scenariusz ułożył się inaczej. Zwoleń znów pokazał, że u siebie potrafi być bardzo wymagającym terenem, a radomianom nie udało się ponownie złapać tego decydującego impulsu z ostatnich minut.

Radomianie walczyli, ale końcówka należała do gospodarzy

Sam wynik 35:32 dobrze oddaje przebieg tej potyczki – Lider Radom był w grze, nie odpuszczał i do samego końca próbował podkręcić tempo, ale gospodarze zachowali więcej spokoju wtedy, gdy trzeba było domknąć mecz. W takiej rywalizacji nie ma miejsca na długie przestoje, a trzybramkowa różnica pokazuje, że to był pojedynek nerwów, a nie jednostronne widowisko.

Dla radomskiego zespołu to szczególnie ważny moment w kontekście całego sezonu. Po zwycięstwie u siebie z SPR PABIKS Pabianice 28:26, wywalczonym po odwróceniu wyniku, kibice mogli liczyć na kolejny udany występ. Tymczasem w Zwoleniu wyszło na to, że gospodarze lepiej wytrzymali presję i nie pozwolili Liderowi na drugi z rzędu ligowy zwrot akcji.

W tabeli niczego to jednak jeszcze nie przekreśla. Orlęta umocniły swoją wysoką pozycję, a Lider Radom, wciąż szósty z dorobkiem 40 punktów, nadal trzyma się solidnie w stawce. Szkoda tylko, że z derby wraca bez zdobyczy, bo przy takim układzie sił w Radomiu na pewno liczono na coś więcej niż tylko honorową walkę do końca.

Enea Orlęta ZwoleńStatystykaMTS Lider Radom
35Bramki32
15:17I połowa15:17
2Pozycja6
55Punkty40
WLLWWFormaLWLWL