Polska zatrzymała się w Radomiu i oddała awans Rumunii

Polska zatrzymała się w Radomiu i oddała awans Rumunii

FOT. MOSiR Radom

W Arenie Radomskiego Centrum Sportu było głośno, ale tego wieczoru to Rumunki mogły schodzić z parkietu spokojniejsze. Polska przegrała z Rumunią 34:38, a o losach spotkania w dużej mierze przesądziła już pierwsza połowa zakończona wynikiem 15:21. Radom dostał mecz pełen bramek i tempa, ale nie zobaczył polskiego zwrotu, który mógłby odwrócić układ w grupie 1 EHF Euro Cup 2026.

  • Rumunia odjechała jeszcze przed przerwą
  • Final Four uciekł po meczu w Radomiu

Rumunia odjechała jeszcze przed przerwą

Polki próbowały trzymać kontakt, jednak rywalki od początku narzuciły swój rytm i utrzymały przewagę także po przerwie. W takim meczu każdy błąd kosztował podwójnie, a rumuńska drużyna potrafiła ten margines wykorzystać bez wahania.

Najważniejsze liczby z radomskiego spotkania wyglądały tak:

– do przerwy było 15:21,
– najwięcej bramek dla Polski rzuciła Rosiak – 8,
– Michalak dołożyła 7 trafień,
– Granicka i Cygan zakończyły mecz z 4 golami,
– tytuł MVP otrzymała Ciuca.

Final Four uciekł po meczu w Radomiu

Ta porażka zamknęła Polkom drogę do Final Four EHF Euro Cup 2026. W grupie 1 biało-czerwone zajęły trzecie miejsce, a awans wywalczyły Norwegia i Rumunia.

Dla kibiców w Radomiu to był mecz, który długo trzymał w napięciu, ale na końcu zostawił jasny obraz sytuacji – rywalki były skuteczniejsze, a w tabeli nie zostało już miejsce na korektę.

na podstawie: MOSiR Radom.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (MOSiR Radom). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.