Rowerem przez Limanowskiego z widocznym śladem dawnych murów

Rowerem przez Limanowskiego z widocznym śladem dawnych murów

FOT. Urząd Miasta w Radomiu

Przy ulicy Limanowskiego w Radomiu nowy fragment trasy rowerowej nie kończy się zwykłym asfaltem. W nawierzchni zostawiono ślady dawnych baszt i murów miejskich, więc codzienny przejazd przez centrum dostał historyczny akcent. To połączenie ma znaczenie nie tylko dla rowerzystów, ale też dla pieszych, bo obok trasy powstał nowy chodnik.

  • Limanowskiego zyskała brakujący odcinek rowerowego przejścia przez śródmieście
  • Ślady murów miejskich wtopiono w nawierzchnię po badaniach archeologicznych
  • Zadanie wpisano w większy plan poprawy mobilności w Radomiu

Limanowskiego zyskała brakujący odcinek rowerowego przejścia przez śródmieście

Nowy fragment drogi dla rowerów domknął ważny kawałek układu komunikacyjnego w rejonie Miasta Kazimierzowskiego. Trasa biegnie od skrzyżowania Limanowskiego i Wałowej do Placu Kotlarza, a więc tam, gdzie wcześniej brakowało wygodnego połączenia dla jednośladów i pieszych.

Do tej pory asfaltowa ścieżka rowerowa prowadziła wzdłuż Limanowskiego tylko od Ronda Kisielewskiego do Wałowej. Teraz powstał kolejny odcinek po zachodniej stronie historycznego centrum, dzięki czemu łatwiej dojechać dalej między innymi w stronę Parku Stary Ogród, bulwaru na Zamłyniu i zalewu na Borkach.

Wzdłuż nowej trasy ułożono również chodnik z betonowej kostki. To ważny detal, bo ten fragment ulicy ma dziś służyć nie tylko rowerzystom, lecz także osobom idącym pieszo. Takie połączenie było wcześniej zgłaszane przez radomskich rowerzystów w budżecie obywatelskim, więc inwestycja domknęła potrzebę, o której mówiło się od dawna.

Ślady murów miejskich wtopiono w nawierzchnię po badaniach archeologicznych

Najbardziej charakterystycznym elementem inwestycji są jednak nie same krawężniki czy nowy asfalt, lecz ślady dawnych murów i baszt miejskich zaznaczone w nawierzchni. To rozwiązanie powstało zgodnie z wytycznymi konserwatora zabytków i ma przypominać, gdzie przed wiekami stały elementy obwarowań Radomia.

Podczas robót przeprowadzono badania archeologiczne. W ich trakcie natrafiono na fragmenty starych murów miejskich, a odkrycia nie zamknięto jedynie w dokumentacji. Zostały pokazane na trasie w formie czytelnego zapisu w gruncie, tak by przechodnie i rowerzyści mogli zauważyć, że pod współczesną nawierzchnią kryje się starsza warstwa miasta.

Do wykonania tych oznaczeń użyto specjalnie ciętych kamieni polnych zalanych żywicą. To detal, który odróżnia tę inwestycję od typowych miejskich ciągów pieszo rowerowych. W centrum Radomia pojawił się więc nie tylko funkcjonalny odcinek infrastruktury, ale też subtelny zapis historii, wpleciony w codzienny ruch.

Zadanie wpisano w większy plan poprawy mobilności w Radomiu

Budowa przy Limanowskiego została zrealizowana w ramach projektu „Rozwój infrastruktury mobilności miejskiej na terenie Obszaru Funkcjonalnego Radomia – etap I”. Całość współfinansują Fundusze Europejskie dla Polski Wschodniej.

Z punktu widzenia miasta to kolejny element większej układanki. Nie chodzi wyłącznie o jedną ścieżkę, ale o lepsze spięcie tras, którymi można bezpieczniej przejechać przez śródmieście i dalej w kierunku terenów wypoczynkowych. Dla mieszkańców oznacza to wygodniejszy przejazd, a dla historycznej części Radomia – nowy sposób pokazania jej dawnych granic bez odrywania ich od współczesnego ruchu.

na podstawie: Urząd Miasta w Radomiu.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta w Radomiu). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.