Trzy wypadki i 18 kolizji w Radomiu - weekend przyniósł też pijanych kierowców

Trzy wypadki i 18 kolizji w Radomiu - weekend przyniósł też pijanych kierowców

Na ulicy Wolanowskiej rowerzysta trafił do szpitala po wymuszeniu pierwszeństwa, a na Zientarskiego 60-latka bez uprawnień potrąciła mężczyznę stojącego za Peugeotem i przygniotła go do auta. W sobotę w Kowali Stępocinie zderzyły się dwa samochody, a bilans weekendu na drogach Radomia i powiatu zamknął się trzema wypadkami i 18 kolizjami.

Do pierwszego wypadku doszło w piątek 15 maja na ulicy Wolanowskiej w Radomiu. Według wstępnych ustaleń 31-latka kierująca Chevroletem wyjechała z drogi podporządkowanej i nie ustąpiła pierwszeństwa rowerzyście jadącemu drogą z pierwszeństwem. 64-latek został przewieziony do szpitala. Chwilę później na ulicy Zientarskiego doszło do kolejnego zdarzenia. 60-latka siedząca za kierownicą BMW potrąciła mężczyznę stojącego za Peugeotem i przygniotła go do tego auta. 63-latek również trafił do szpitala. Policjanci ustalili, że kobieta nie miała uprawnień do kierowania pojazdami.

W sobotę 16 maja w Kowali Stępocinie doszło do zderzenia dwóch aut. 19-latka kierująca Citroenem najprawdopodobniej nie dostosowała prędkości do warunków panujących na drodze, straciła panowanie nad pojazdem i na łuku drogi zjechała na przeciwległy pas. Tam uderzyła w Mercedesa. 44-letnia kierująca tym autem została przewieziona do szpitala. Radomscy policjanci wyjaśniają wszystkie okoliczności weekendowych zdarzeń i informują, że zatrzymali też kilku nietrzeźwych kierowców.

“Apelujemy o ostrożność do wszystkich uczestników ruchu drogowego i przestrzeganie przepisów.”

Te dane statystyczne z jednego weekendu pokazują, jak szybko zwykła droga zamienia się w miejsce interwencji służb. Jedna chwila nieuwagi, brak uprawnień albo nadmierna prędkość wystarczyły, by kilka osób trafiło do szpitala, a policjanci mieli pełne ręce pracy.

na podstawie: Policja Radom.