Weekend na drogach Radomia zamknął się tragedią i 28 kolizjami

Weekend na drogach Radomia zamknął się tragedią i 28 kolizjami

Na drogach miasta i powiatu radomskiego miniony weekend przyniósł 4 wypadki i 28 kolizji. Najcięższe zdarzenie odnotowano w Krzyżanowicach, gdzie po zderzeniu samochodu osobowego z ciężarowym zginęła jedna osoba. W Radomiu i okolicach policja notowała też kolejne groźne zdarzenia - z udziałem motocyklisty, pasażera osobówki i nieletnich na hulajnogach.

“Podczas minionego weekendu odnotowaliśmy 4 wypadki i 28 kolizji drogowych na terenie miasta i powiatu radomskiego. Apelujemy o ostrożność i przestrzeganie przepisów ruchu drogowego.”

Do tragicznego w skutkach zdarzenia doszło w piątek, 17 kwietnia, w Krzyżanowicach. Zderzenie auta osobowego z ciężarowym zakończyło się śmiercią jednej osoby. To był najpoważniejszy punkt weekendowego bilansu na drogach regionu.

Kolejny wypadek wydarzył się w sobotę, 18 kwietnia, między innymi na ulicy Słowackiego w Radomiu. Jak wynika ze wstępnych ustaleń, 49-latek kierujący Hyundaiem nie dostosował prędkości do warunków ruchu i bezpiecznej odległości od poprzedzającego pojazdu. Najechał na tył Toyoty, a ta uderzyła jeszcze w Kię. Pasażer Kii trafił do szpitala. W Dąbrówce Nagórnej 42-latek jadący motocyklem Suzuki najprawdopodobniej również jechał za szybko jak na warunki na drodze, stracił panowanie nad pojazdem i wpadł do rowu.

Podczas weekendu doszło też do dwóch zdarzeń drogowych z udziałem nieletnich kierujących hulajnogami. Jeden z nich był nietrzeźwy. Policjanci wyjaśniają wszystkie okoliczności tych zdarzeń.

Ten weekend pokazuje brutalnie, jak szybko zwykły błąd za kierownicą albo na hulajnodze potrafi zamienić drogę w miejsce tragedii. Na tle takich liczb szczególnie mocno wybrzmiewa policyjny apel o ostrożność i przestrzeganie przepisów.

na podstawie: Policja Radom.