[PIŁKA NOŻNA] Broń Radom – ŁKS Łomża 2:0 w Betclic 3. Lidze Grupa 1 (Grupa I) – dublet K. Noworyty dał gospodarzem ważne punkty
![[PIŁKA NOŻNA] Broń Radom – ŁKS Łomża 2:0 w Betclic 3. Lidze Grupa 1 (Grupa I) – dublet K. Noworyty dał gospodarzem ważne punkty](/images/mecz/bron-radom-lks-lomza-21032026-20.webp)
Broń Radom wygrała z ŁKS-em Łomża 2:0 w 23. kolejce Betclic 3. Ligi Grupa 1 (Grupa I), a bohaterem sobotniego wieczoru został K. Noworyta, który zdobył oba gole. Do przerwy było 0:0, ale po zmianie stron radomianie podkręcili tempo i przechylili szalę na swoją korzyść na Stadionie Lekkoatletyczno-Piłkarskim im. Marszałka Józefa Piłsudskiego.
W Radomiu ten mecz miał też wyraźny, jubileuszowy odcień. Oba kluby świętują w tym roku 100-lecie, więc spotkanie od początku było czymś więcej niż zwykłą ligową potyczką. Na trybunach nie brakowało specjalnej oprawy, a ŁKS przyjechał z własnym, głośnym wsparciem kibiców, co tylko podgrzało atmosferę. Dla Broni to był również ważny moment z jeszcze jednego powodu – zespół prowadzi już Maciej Jarosz, który niedawno zastąpił Mariusza Lisieckiego.
Po przerwie Broń znalazła sposób na rywala z Łomży
Pierwsza połowa nie przyniosła bramek, choć obie strony próbowały zaznaczyć swoją obecność. Było w tym spotkaniu sporo napięcia, trochę ostrożności i świadomości, że jeden błąd może zdecydować o losach meczu. Przed przerwą żadna z drużyn nie zdołała jednak postawić kropki nad „i”, więc do szatni zespoły schodziły przy bezbramkowym remisie.
Po zmianie stron Broń wreszcie dopięła swego. W 50. minucie K. Noworyta otworzył wynik, a gospodarze wyraźnie odetchnęli. Gol dodał radomianom pewności, a ŁKS musiał ruszyć śmielej do przodu. To jednak tylko ułatwiło Brońskiej defensywie i całemu zespołowi kontrolowanie sytuacji, bo gospodarze nie zamierzali oddawać inicjatywy.
K. Noworyta postawił kropkę nad „i”
Najważniejszy cios padł w 69. minucie, gdy K. Noworyta trafił po raz drugi i praktycznie zamknął ten mecz. Od tego momentu Broń mogła już grać bardziej na spokoju, a ŁKS Łomża szukał sposobu, by wrócić do spotkania, ale bez skutku. Radomianie dowieźli prowadzenie do końca i dopisali sobie bardzo cenne trzy punkty.
To zwycięstwo ma dla Broni duże znaczenie nie tylko przez sam wynik, ale też przez okoliczności. W jubileuszowym meczu, przy dodatniej energii z trybun i pod wodzą nowego trenera, gospodarze pokazali, że potrafią zagrać cierpliwie, a potem uderzyć w odpowiednim momencie. W Radomiu można więc było zejść ze stadionu z poczuciem dobrze wykonanej pracy – i z nadzieją, że to dopiero początek lepszego fragmentu wiosny.
| Broń Radom | Statystyka | ŁKS Łomża |
|---|---|---|
| 2 | Gole | 0 |
Autor: redakcja sportowa radomski24.pl
