Samochód uderzył w tył ciężarówki na S7 - dwie osoby ranne i szpital

FOT. KMP w Radomiu
Renault wbiło się w tył naczepy na S7 przy Gózdku - ratownicy zabrali poszkodowanych do szpitala, a policja wyjaśnia przyczyny zdarzenia.
Po godzinie 10 oficer dyżurny Komendy Miejska Policji w Radomiu otrzymał zgłoszenie o zderzeniu dwóch pojazdów na drodze S7 na wysokości miejscowości Gózdek.
Jak podaje Komenda Miejska Policji w Radomiu:
Jak wynika ze wstępnych ustaleń, 42-latek kierujący pojazdem marki Renault jadąc w kierunku Warszawy nie zachował ostrożności i uderzył w tył naczepy pojazdu ciężarowego marki Man, którym kierował 30-latek.
W wyniku zderzenia dwie osoby - kierowca i pasażerka Renault - zostały przewiezione do szpitala. Policjanci ustalają wszystkie szczegóły tego zdarzenia.
Policja apeluje:
Apelujemy do wszystkich kierujących o rozważną i ostrożną jazdę, a także o dostosowanie prędkości do warunków na drodze.
To przypomina, jak mało trzeba, by zwykła chwila nieuwagi na trasie szybkiego ruchu zamieniła się w poważny wypadek - tym razem skończyło się na ranach i hospitalizacji, śledztwo Komendy Miejskiej Policji w Radomiu ma wyjaśnić przebieg zdarzenia.
na podstawie: KMP w Radomiu.
Ostatnie Artykuły

12-latek na hulajnodze runął na asfalt w Skaryszewie - policja alarmuje

Dron nad pasami w Radomiu wyłapał kierowców na kosztownych błędach

Wielkanocny stół w Radomiu stał się miejscem dla tych, którzy zostali sami

Radomski bunt znowu przyciąga filmowców i to z całej Polski

Radomscy uczniowie odmienili powtórki i pokazali, że stres da się oswoić

Świąteczna droga pod lupą policji - te kontrole ruszają od piątku

Radomskie szachy na ostro - 60 graczy i mocne podium w MDK

Dwie procesje zatrzymają ruch na Osiedlu Akademickim i Borkach

Wiosenne porządki w Radomiu - strażnicy sięgną po mandaty za bałagan

Radomscy szachiści z MDK znowu na podium w Ostrowcu Świętokrzyskim

Lumbago Team zgarnia podium po podium na Zakręconych na tańcu w Radomiu

Po służbie zauważył kradzież i zatrzymał poszukiwanego 33-latka

W radomskich lasach jeden odruch może skazać młode zwierzę na śmierć

