[PIŁKA NOŻNA] Radomiak Radom – GKS Katowice 0:1 – PKO BP Ekstraklasa

3 min czytania
[PIŁKA NOŻNA] Radomiak Radom – GKS Katowice 0:1 – PKO BP Ekstraklasa

Radomiak Radom – GKS Katowice 0:1 (HT: 0:1). Na Stadionie im. Braci Czachorów w Radomiu gospodarze wracają do domu z niczym po meczu, w którym dominacja nie przełożyła się na punkty. Sędziował Damian Kos.

Mecz w Radom miał twardy, choć pozornie jednostronny przebieg. Radomiak kontrolował piłkę – 67% posiadania wobec 33% przyjezdnych – i bił się o bramkę przez większość czasu, ale konkret przyniosła tylko jedna akcja GKS-u tuż przed przerwą. Arkadiusz Jędrych w 45. minucie oddał drużynie gości prowadzenie, które okazało się decydujące. To był moment, który przesądził o losach spotkania i mocno podgniótł nadzieje radomskich kibiców, którzy liczyli na punkt lub trzy.

Radomiak stworzył sobie sytuacje, miał przewagę w kornerach (8–3) i większą kontrolę gry, ale celność była problemem – po stronie obu zespołów tylko po 2 celne uderzenia. Różnica w faulach (11 do 25) pokazała też, że to goście nieco brutalniej kruszyli tempo, co utrudniało ciągłość ataków gospodarzy i odbierało swobodę w środku pola.

Gol Jędrycha tuż przed przerwą – kluczowy moment

Decydujący cios padł w najlepszym dla Radomiaka momencie, tuż przed zejściem do szatni. W 45. minucie A. Jędrych znalazł sposób na sforsowanie defensywy i dał GKS-owi prowadzenie, które drużyna podtrzymała do końca. Po tym trafieniu zmieniała się dynamika – Radomiak musiał ruszyć bardziej ofensywnie, co z kolei otworzyło pole dla kontry rywali. GKS zmieniał taktykę i wprowadzał świeżych zawodników po przerwie, żeby utrzymać wynik.

Dominacja bez przełożenia na wynik

Trener Goncalo Feio wystawił u siebie ustawienie 4–1–4–1, próbując narzucić styl i kontrolę. Bramkarz Filip Majchrowicz był często wzywany do interwencji, ale mimo przewagi w posiadaniu i wymianie podań zabrakło firmowego uderzenia. W 60. minucie Radomiak dokonał pierwszych korekt – na boisku pojawili się A. Tapsoba i V. Lopes w miejsce Mauridesa i Elvesa Baldé, a później doszły kolejne zmiany (71. min. Soumah i R. Baro za Wilson-Esbrand i R. Wolskiego, 86. min. Kaput za I. Camarę). GKS odpowiedział w 64. minucie trzema zmianami jednocześnie, wprowadzając m.in. D. Rasaka i M. Kuuska, a w końcówce zabezpieczył wynik kolejnymi zmianami i żółtymi kartkami.

Mecz nie był wolny od napięć – żółte kartki otrzymali po stronie Radomiaka A. Diéguez (37’) i Rafał Wolski (63’), u gości ukarani zostali m.in. A. Czerwiński (53’), sam strzelec Jędrych (85’), S. Milewski (90’) i D. Rasak (90’).

Po tej porażce Radomiak spada na 10. miejsce w tabeli z 32 punktami, GKS pozostaje tuż nad nim na 9. pozycji z 33 punktami. Dla radomskich kibiców to gorzki smak, bo widać było, że zespół robi swoje, ale brakowało wykończenia i wyniku. Przed nami szybkie próby rehabilitacji – już w piątek 13 marca u siebie czeka starcie z Legią Warszawa , potem wyjazd do Gliwic i mecz z Motorem Lublin 6 kwietnia.

Składy i dane techniczne: trenerzy Goncalo Feio – Rafał Gorak; ustawienia 4–1–4–1 i 3–4–3; statystyki meczu: posiadanie 67%–33%, strzały celne 2–2, rożne 8–3, faule 11–25. Stadion im. Braci Czachorów, sędzia Damian Kos.

Dla radomskiej publiczności to był wieczór pełen nadziei, która nie została spełniona. Na radomski24 będziemy trzymać rękę na pulsie przed kolejnymi ligowymi wyzwaniami.

Radomiak RadomStatystykaGKS Katowice
0Gole1
67%Posiadanie33%
2Strzały celne2
9Strzały niecelne4
15Strzały łącznie9
4Strzały zablokowane3
9Strzały w polu karnym5
6Strzały spoza pola4
8Rzuty rożne3
11Faule25
1Spalone3
2Żółte kartki4
1Interwencje bramkarza2
472Liczba podań239
363Podania celne148
77%Skuteczność podań62%

Autor: redakcja sportowa radomski24.pl