Awantura po alkoholu w Radomiu skończyła się nożem i aresztem

Awantura po alkoholu w Radomiu skończyła się nożem i aresztem

Nożem zaatakowała partnera podczas domowej awantury, a 49-latek trafił do szpitala z ranami. Radomscy policjanci zatrzymali 35-letnią mieszkankę Radomia, która była pijana. Sąd zamknął jej drogę do wolności na najbliższe 3 miesiące.

Do zdarzenia doszło w poniedziałek 13 kwietnia w jednym z mieszkań w Radomiu. W lokalu przebywało troje znajomych, wszyscy pili alkohol, aż między parą wybuchła awantura. Wtedy kobieta sięgnęła po nóż i zadała 49-latkowi kilka ran. Mężczyzna został przewieziony do szpitala.

Na miejscu policjanci zatrzymali dwie nietrzeźwe osoby. 42-latek miał ponad 3 promile alkoholu, a 35-latka ponad 2 promile. Oboje trafili do policyjnych pomieszczeń dla osób zatrzymanych.

Po wytrzeźwieniu oboje zostali przesłuchani. Kobieta trafiła do Prokuratury Rejonowej Radom Wschód, gdzie usłyszała zarzuty usiłowania zabójstwa i uszczerbku na zdrowiu. Śledczy zawnioskowali o tymczasowy areszt i sąd w środę 15 kwietnia przychylił się do tego wniosku. 35-latka spędzi w areszcie najbliższe 3 miesiące.

Ta sprawa pokazuje, jak szybko alkohol i domowa awantura mogą przerodzić się w ciężkie przestępstwo, a jeden chwyt za nóż kończy się już nie tylko policyjną interwencją, ale też aresztem i zarzutami, które ważą bardzo dużo.

na podstawie: KMP w Radomiu.