61 kierowców wpadło w kaskadowej kontroli, jeden stracił prawo jazdy

61 kierowców wpadło w kaskadowej kontroli, jeden stracił prawo jazdy

FOT. KMP w Radomiu

Radomscy policjanci rozstawili patrole w kilku punktach tej samej trasy i sprawdzali prędkość kierujących równocześnie, ale w różnych miejscach. Efekt był natychmiastowy - 61 kierowców przekroczyło dozwoloną prędkość, a jeden z nich stracił prawo jazdy po tym, jak jechał w obszarze zabudowanym ponad 50 km/h za szybko.

Kaskadowy pomiar prędkości to działanie, w którym kontrola prowadzona jest na tej samej drodze, w tym samym czasie, lecz w różnych punktach. Policjanci z Radomia stosują ten sposób po to, by ograniczać liczbę zdarzeń drogowych i wyłapywać tych, którzy rażąco łamią przepisy. Funkcjonariusze przypominają też, że nadmierna prędkość wciąż należy do głównych przyczyn tragicznych w skutkach wypadków.

Podczas środowych działań, prowadzonych 15 kwietnia, mundurowi zatrzymali 61 kierowców, którzy jechali za szybko. W jednym przypadku zakończyło się to odebraniem prawa jazdy za przekroczenie limitu o ponad 50 km/h w obszarze zabudowanym. Policja apeluje, by kierujący zwalniali zwłaszcza w rejonie przejść dla pieszych, przejazdów dla rowerzystów i skrzyżowań, gdzie chwila nieuwagi może skończyć się bardzo źle.

To nie wygląda na zwykłą akcję kontrolną, tylko na czytelny sygnał dla kierowców, że na radomskich drogach pośpiech wciąż kosztuje bardzo dużo. 61 ujawnionych wykroczeń w jednym działaniu pokazuje, że noga z gazu dla wielu wciąż jest trudniejsza niż późniejsze tłumaczenia.

na podstawie: Policja Radom.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (KMP w Radomiu). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.