Przyjechała pociągiem z narkotykami. 21-latka trafiła do aresztu

Przyjechała pociągiem z narkotykami. 21-latka trafiła do aresztu

FOT. KMP w Radomiu

Na dworcu w Radomiu policjanci zatrzymali 21-latkę, która przyjechała pociągiem z województwa dolnośląskiego. W jej bagażu podręcznym znaleziono około 150 gramów środków odurzających, w tym marihuanę i kokainę. Sąd zdecydował, że kobieta spędzi najbliższe dwa miesiące w areszcie.

Do zatrzymania doszło w piątek, 17 lipca. Funkcjonariusze Wydziału do Walki z Przestępczością Narkotykową Komendy Miejskiej Policji w Radomiu podejrzewali, że podróżna posiada narkotyki. Podczas kontroli zabezpieczyli w jej bagażu podręcznym około 150 gramów środków odurzających.

Kobieta trafiła do policyjnych pomieszczeń dla osób zatrzymanych. Następnego dnia policjanci doprowadzili ją do prokuratury. Prokurator przedstawił jej zarzut posiadania znacznych ilości środków odurzających.

Kilka godzin później sąd zastosował wobec 21-latki tymczasowy areszt na dwa miesiące. Kobieta pozostanie za kratami na czas prowadzonego postępowania.

Za posiadanie znacznych ilości środków odurzających grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności. Takie zagrożenie karą przewidują przepisy polskiego prawa karnego dotyczące przestępstw narkotykowych.

Sprawa pokazuje, że kontrola przeprowadzona na dworcu może zakończyć się poważnymi konsekwencjami, jeśli podróżny przewozi narkotyki. W tym przypadku policyjne podejrzenia szybko znalazły potwierdzenie, a decyzja sądu oznacza, że 21-latka nie odpowie z wolnej stopy.

na podstawie: Policja Radom.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (KMP w Radomiu). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.