Cztery wypadki i 20 kolizji w Radomiu - jeden dzień kończył się szpitalem

Cztery wypadki i 20 kolizji w Radomiu - jeden dzień kończył się szpitalem

Na drogach miasta i powiatu radomskiego w miniony weekend doszło do 4 wypadków i 20 kolizji. W kilku zdarzeniach poszkodowani trafili do szpitala, a policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Radomiu wyjaśniają teraz wszystkie okoliczności tych zdarzeń.

Jak podaje policja, pierwszy groźny incydent wydarzył się w piątek 12 czerwca na ulicy Słowackiego. 34-latka kierująca Peugeotem zderzyła się na skrzyżowaniu z rowerzystką, która po wypadku została przewieziona do szpitala.

W Iłży 18-latek prowadzący Toyotę stracił panowanie nad autem, zjechał do rowu i uderzył w drzewo. Także on trafił do szpitala.

Do kolejnego zdarzenia doszło w miejscowości Zalesice Kolonia. 25-latek kierujący Toyotą również nie opanował pojazdu, zjechał z drogi, a samochód dachował.

Najgroźniej wyglądał sobotni wypadek 13 czerwca na ulicy Wojska Polskiego w Radomiu. 52-latek kierujący Nissanem zderzył się z jadącym z naprzeciwka BMW, którym prowadził 21-latek. Drugi z mężczyzn został zabrany do szpitala.

Policjanci z Radomia sprawdzają teraz, jak dokładnie doszło do tych wypadków. Funkcjonariusze przypominają też o ostrożności i przestrzeganiu przepisów ruchu drogowego, bo weekend na radomskich drogach pokazał, jak szybko zwykła podróż może zamienić się w akcję ratunkową.

To był weekend, w którym jedna chwila nieuwagi wystarczyła, by skończyć w rowie, po dachowaniu albo na szpitalnym oddziale. Liczba zdarzeń jasno pokazuje, że na drogach Radomia i powiatu radomskiego margines błędu był wyjątkowo mały.

na podstawie: KMP w Radomiu.