Hołd dla ofiar wojny w Radomiu. Padły mocne słowa o pamięci

Hołd dla ofiar wojny w Radomiu. Padły mocne słowa o pamięci

FOT. Urząd Miasta w Radomiu

Pod Grobem Nieznanego Żołnierza w Radomiu tego dnia panowała cisza, która mówiła więcej niż oficjalne formuły. W uroczystościach z okazji Narodowego Dnia Zwycięstwa stanęli obok siebie samorządowcy, przedstawiciele instytucji państwowych, służb mundurowych i organizacji kombatanckich. Najmocniej wybrzmiało jednak przypomnienie, że wojna nie jest w tym mieście abstrakcją z podręcznika, lecz zapisem konkretnych miejsc i rodzinnych wspomnień. To właśnie one nadawały całemu wydarzeniu ciężar, którego nie da się zamknąć w samej ceremonii.

  • W przemówieniu wróciły Firlej, Kosów i Kościuszki
  • Złożenie kwiatów na Grobie Nieznanego Żołnierza zakończyło obchody

W przemówieniu wróciły Firlej, Kosów i Kościuszki

Sekretarz miasta Rafał Górski odwołał się do skali wojennej katastrofy – mówił o milionach ofiar, zburzonych miastach i pokoleniach, którym odebrano młodość oraz przyszłość. W jego wystąpieniu mocno wybrzmiała też myśl, że pamięć o tamtym czasie nie dotyczy wyłącznie historii państwa, ale także codziennej topografii Radomia.

„To dzień pamięci o milionach ofiar, o zniszczonych miastach, o pokoleniach, którym odebrano młodość, domy i przyszłość”.

Górski przypomniał, że w mieście zostały ślady po tragedii wojny – Firlej, Las w Kosowie, katownia gestapo przy ul. Kościuszki i miejsca straceń. W takiej opowieści nie ma miejsca na patos bez treści. Są za to konkretne punkty na mapie, które do dziś przypominają o przemocy, pogardzie i cenie, jaką płaci się za utratę człowieczeństwa.

Więcej aktualności z Radomia znajdziesz na stronie głównej radomski24.pl, a wydarzenia i imprezy na najbliższe dni zawsze na radomski24.pl/wydarzenie.

Złożenie kwiatów na Grobie Nieznanego Żołnierza zakończyło obchody

Po części oficjalnej uczestnicy uroczystości złożyli kwiaty na płycie Grobu Nieznanego Żołnierza. To gest krótki, ale czytelny – szczególnie w dniu poświęconym pamięci o wojnie i jej ofiarach.

Takie zakończenie nie potrzebowało dodatkowych słów. Wystarczyła obecność przedstawicieli miasta, instytucji państwowych, służb i środowisk kombatanckich, by podkreślić, że pamięć o wojennych doświadczeniach nadal pozostaje częścią radomskiego życia publicznego. Nie jako dekoracja, lecz jako przypomnienie, że historia bywa bardzo blisko.

na podstawie: UM Radom.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta w Radomiu). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły