Wskoczyła na pierwszy szczebel - Aira z 6MBOT została szeregowym psem

6MBOT

Podczas uroczystości z okazji Narodowego Święta Trzeciego Maja w 6 Mazowieckiej Brygadzie Obrony Terytorialnej wydarzyło się coś, co wywołało uśmiechy nawet wśród doświadczonych żołnierzy. Owczarek holenderski Aira - pierwszy zakontraktowany pies w brygadzie - oficjalnie otrzymała stopień wojskowy. Było salutowanie, emocje i smakołyk na zakończenie.

Rozkazem dowódcy brygady Aira została mianowana szeregowym psem. To pierwszy taki przypadek w historii 6 Mazowieckiej Brygady Obrony Terytorialnej i ważny moment dla tworzonej od ubiegłego roku Grupy Poszukiwawczo-Ratowniczej K9.

Aira oficjalnie weszła do wojskowej służby

Owczarek holenderski Aira służy w grupie K9 razem ze swoją przewodniczką - starszym kapralem Anną, która jest jednocześnie koordynatorką grupy i partnerką psa w codziennej służbie.

Podczas apelu z okazji święta narodowego to właśnie Aira była jedną z głównych bohaterek uroczystości.

– Czekaliśmy dosyć długo, ponieważ jak wszędzie tak w tym przypadku istnieją procedury, które po prostu muszą być spełnione. Jednak dużo cierpliwości i ciężka praca doprowadziły nas do tego dnia – mówi zastępca dowódcy Grupy Poszukiwawczo–Ratowniczej K9, st. kpr. Anna.

FOT. 6MBOT

Żołnierka przyznaje, że sama ceremonia była dla niej bardzo emocjonalnym momentem.

– Czuję dumę, ale nie ukrywam, że dla mnie było to duże przeżycie. Dla Airy pewnie też, bo na próbach jej nie wychodziło, jednak ostatecznie podczas uroczystości wszystko wyszło, jak należy – udało się nawet zasalutować – dodaje.

Po oficjalnym nadaniu stopnia nie zabrakło chwili na świętowanie. Aira dostała dodatkowy czas na zabawę i specjalny smakołyk, ale jak podkreślają żołnierze, to dopiero początek jej drogi.

Szeregowy pies nadal intensywnie trenuje

Aira ma już zaliczony egzamin terenowy klasy 0 oraz podstawowy kurs przewodników. To właśnie pozytywne wyniki pozwoliły na nadanie jej pierwszego wojskowego stopnia.

Przed nią jednak kolejne wyzwanie - egzamin terenowy klasy I, który umożliwi realny udział w akcjach poszukiwawczo-ratowniczych.

FOT. 6MBOT

Na razie służba Airy skupia się głównie na codziennych treningach.

– Jeżeli chodzi o naszą grupę, służba polega na codziennych ciężkich treningach. Staramy się wypracować schemat działania psa, ukierunkowanie psa na poszukiwanie człowieka, żeby móc zdać egzamin klasy 1, a co za tym idzie brać czynny udział w akcjach poszukiwawczo-ratowniczych w ramach możliwości naszej brygady – wyjaśnia st. kpr. Anna.

Pies w grupie K9 potrafi zrobić to szybciej niż człowiek

W działaniach ratowniczych psy mają ogromną przewagę nad człowiekiem - szczególnie wtedy, gdy liczy się czas i szybkie przeszukanie dużego terenu.

Jak podkreślają żołnierze grupy K9, pies pracuje przede wszystkim nosem, dzięki czemu może działać skutecznie nawet w trudnych warunkach nocnych czy terenowych.

– Pies znacznie skraca czas przeszukania terenu, jak też ma możliwość wejścia do miejsc niedostępnych dla człowieka. Pracuje górnym wiatrem i znacznie szybciej. My patrzymy wzrokiem – pole widzenia psa jest inne, o wiele szersze – tłumaczy st. kpr. Anna.

FOT. 6MBOT

Żołnierka opisuje też sytuacje, w których przewaga psa jest szczególnie widoczna.

– Wyobraźmy sobie metodę szukania „szybka trójka”: trzy osoby wychodzą w nocy, by przeszukać teren o obszarze 2 ha. Aby dokładnie przeczesać teren muszą zrobić kilka przejść. Warunki nocne nie ułatwiają zadania. Natomiast pies pracuje nosem, szuka zapachu człowieka, więc warunki nie stanowią dla niego utrudnienia – mówi.

Grupa K9 w 6MBOT dopiero się rozwija

Grupa Poszukiwawczo-Ratownicza K9 została powołana w 2025 roku. Docelowo ma liczyć:

  • 16 żołnierzy
  • od 6 do 12 psów

Obecnie zespół jest skompletowany w około 50 procentach. W szkoleniu znajdują się także dwa kolejne owczarki holenderskie, które przygotowują się do egzaminu terenowego klasy 0.

W brygadzie nie ukrywają, że rozwój grupy K9 ma zwiększyć możliwości działania żołnierzy podczas akcji poszukiwawczych i ratowniczych. Aira jako pierwszy „szeregowy pies” stała się jednocześnie symbolem tego nowego etapu.