Uderzył pracownika sklepu - 34-latek spędzi 3 miesiące w areszcie

2 min czytania
Uderzył pracownika sklepu - 34-latek spędzi 3 miesiące w areszcie

W sklepie na ulicy Żółkiewskiego interweniujący pracownik został uderzony podczas próby powstrzymania złodzieja. Sprawca nie zdołał uciec - sąd zastosował wobec niego trzymiesięczny areszt tymczasowy.

W piątek w jednym ze sklepów na ulicy Żółkiewskiego mężczyzna zabrał różne artykuły spożywcze i przeszedł poza linię kas bez zapłaty. Jak podaje materiał źródłowy:

“Mężczyzna ukradł różne artykuły spożywcze i przekroczył linie kas nie płacąc za towar.”

Gdy pracownik sklepu podjął interwencję doszło do szarpaniny - napastnik uderzył interweniującego w twarz. Pomimo ataku nie udało mu się uciec i został zatrzymany przez policję.

Zatrzymania dokonali funkcjonariusze z Wydziału Patrolowo Interwencyjnego. W momencie zatrzymania 34-latek miał blisko 2 promile alkoholu w organizmie i trafił do policyjnej celi.

Po wytrzeźwieniu mężczyzna został doprowadzony do Prokuratury Rejonowej Radom Wschód, gdzie przedstawiono mu zarzuty - chodzi o kradzież rozbójniczą oraz spowodowanie uszczerbku na zdrowiu. Jak podała informacja prasowa, za te czyny “grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności” - to już pierwsze konsekwencje formalne postępowania i jednocześnie powołanie do rozstrzygnięcia organów ścigania. W materiale źródłowym odnotowano też, że śledczy wnioskowali o tymczasowe aresztowanie.

Sąd przychylił się do wniosku prokuratury i w sobotę zastosował wobec zatrzymanego tymczasowe aresztowanie - Decyzją sądu najbliższe 3 miesiące spędzi w areszcie. To krok mający zabezpieczyć tok postępowania i uniemożliwić uchylanie się od odpowiedzialności.

To obraz, jak błahy czyn w sklepie może błyskawicznie eskalować do sprawy z poważnymi zarzutami i długim potencjalnym wyrokiem. Interwencję przeprowadzili policjanci z Wydziału Patrolowo Interwencyjnego - przykład szybki czas reakcji służb. Prokuratura poinformowała o przedstawionych zarzutach; na tym etapie nie podano dodatkowych dane statytsyczne dotyczących podobnych zdarzeń ani szczegółów obrażeń pracownika sklepu.

Prokuratura Rejonowa Radom Wschód prowadzi dalsze czynności. W tekście źródłowym wskazano również, że za opisaną czynność zgodnie z przepisami - powołanie się na Kodeks Karny - grozi do 10 lat pozbawienia wolności, co może przełożyć się na ewentualną wymierzoną karę po zakończeniu postępowania.

na podstawie: Policja Radom.

Autor: krystian