[PIŁKA NOŻNA] Avia Świdnik – Radomiak Radom 2:1 (po dogrywce). Puchar Polski kończy się dla radomian

[PIŁKA NOŻNA] Avia Świdnik – Radomiak Radom 2:1 (po dogrywce). Puchar Polski kończy się dla radomian

Przed zaplanowanym na 2 listopada ligowym spotkaniem ze Śląskiem Wrocław radomianie muszą poradzić sobie z pucharowym rozczarowaniem i trudami dodatkowych trzydziestu minut gry. Avia Świdnik wygrała z Radomiakiem Radom 2:1 po dogrywce w 1/16 finału Pucharu Polski – regulaminowy czas zakończył się remisem 1:1, a awans gospodarzom dał gol Kacpra Wełniaka w 114. minucie.

Z perspektywy kibiców z Radomia najbardziej boli sposób, w jaki ten mecz wymknął się gościom. Radomiak prowadził od 25. minuty, ale u schyłku regulaminowego czasu stracił bramkę z rzutu karnego podyktowanego po interwencji VAR. Zamiast zamknąć pucharowy wyjazd awansem, musiał rozegrać dogrywkę. Ta przyniosła zwycięstwo świdniczan i zakończyła udział radomskiej drużyny w rozgrywkach.

Teraz uwaga przenosi się na Ekstraklasę. Najbliższy mecz Radomiak rozegra u siebie ze Śląskiem, a 7 listopada pojedzie do Kielc na spotkanie z Koroną. W dalszej kolejności, 21 listopada, podejmie Wisłę Kraków. Czwartkowa porażka nie zmienia ligowego dorobku, ale oznacza, że przed powrotem do walki o punkty zespół musi zostawić za sobą wyjątkowo gorzki wyjazd.

Prowadzenie Tapsoby i jedenastka po VAR

Spotkanie w Świdniku, rozegrane 29 października o godzinie 11:30, początkowo układało się wynikowo po myśli przyjezdnych. W 25. minucie A. Tapsoba zdobył bramkę na 0:1. Z takim rezultatem drużyny zeszły do szatni, więc po pierwszej połowie to radomianie byli bliżej miejsca w następnej rundzie.

Druga część przyniosła kolejne zmiany personalne. W 59. minucie Radomiak dokonał trzech roszad: C. Nunnely’ego zastąpił Manu, E. Balde ustąpił miejsca R. Lumungo, a za K. Szczęśniaka wszedł S. Kingue. Później Luquinhas zmienił R. Baro, natomiast w 77. minucie autor prowadzenia zakończył występ, przekazując miejsce F. Goure. Minutę wcześniej żółtą kartkę otrzymał A. Dieguez.

Gospodarze również sięgali po rezerwowych. Dwie z ich zmian miały szczególne znaczenie dla dalszego przebiegu spotkania: w 73. minucie D. Pisarka zastąpił Kacper Wełniak, a minutę później za B. Falbierskiego wszedł Grzegorz Aftyka. Obaj zdobyli później bramki, które odwróciły losy rywalizacji.

Najwięcej emocji wywołała jednak sytuacja z doliczonego czasu. Sędzia D. Krumplewski początkowo pokazał Marcinowi Pigielowi żółtą kartkę za próbę wymuszenia rzutu karnego. Po analizie VAR zmienił decyzję i wskazał na jedenasty metr. Aftyka wykorzystał rzut karny, doprowadzając do remisu 1:1. Radomiak później publicznie zakwestionował rozstrzygnięcie arbitra, pisząc o „wypaczeniu wyniku”. Było to stanowisko klubu; na boisku konsekwencją decyzji była dogrywka.

Więcej lokalnych informacji z Radomia jest na radomski24.pl. Sprawdź też, co dzieje się w najbliższych dniach – wydarzenia i imprezy zbieramy na radomski24.pl/wydarzenie.

Wełniak dał Avii awans w 114. minucie

Dodatkowy czas gry rozstrzygnęła akcja po stałym fragmencie. W 114. minucie, po dośrodkowaniu z rzutu wolnego, Wełniak zdobył bramkę na 2:1. Avia awansowała do 1/8 finału, a goście zakończyli pucharową drogę mimo prowadzenia utrzymywanego przez znaczną część regulaminowego czasu.

Dla świdniczan był to kolejny powód do zadowolenia po trudniejszym okresie sezonu. Jeszcze 18 października trener Wojciech Szacoń podsumowywał poprawę wyników: po siedmiu spotkaniach bez zwycięstwa jego drużyna zanotowała cztery ligowe mecze bez porażki, z dwoma remisami i dwoma wygranymi. Po sukcesie z Radomiakiem mówił już, że „sen pucharowy trwa dalej”, podkreślając konsekwencję i odwagę zespołu. Avię czeka teraz ligowy wyjazd do Chojniczanki, również 2 listopada.

W Radomiu nastroje są inne. Po porażce z Wisłą Płock 19 października Radomiak miał za sobą cztery kolejne ligowe przegrane i pozostawał w strefie spadkowej. To kontekst sprzed pucharowego spotkania, ale pokazuje, dlaczego udany występ w Świdniku byłby tak potrzebny. Zamiast niego przyszło odpadnięcie po dogrywce. Przed wizytą Śląska najważniejsze będzie więc skupienie na lidze – już bez perspektywy kolejnej rundy Pucharu Polski.

Avia ŚwidnikStatystykaRadomiak Radom
2Gole1
1Dogrywka0
Ładuję tabelę…
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły