Z Radomia deportowano ośmiu obywateli Uzbekistanu. Decyzje były prawomocne

Mężczyzna w białej koszulce jest prowadzony przez trzech funkcjonariuszy w kamizelkach odblaskowych w stronę schodów samolotu na płycie lotniska.

FOT. Straż Graniczna

Samolot z ośmioma obywatelami Uzbekistanu wystartował 8 września z Radomia. Cudzoziemcy zostali przymusowo odesłani z Polski na podstawie prawomocnych decyzji o zobowiązaniu do powrotu. Operację przeprowadziła Straż Graniczna we współpracy z Agencją Frontex.

Według informacji Straży Granicznej decyzje wobec deportowanych wydano między innymi w związku z organizowaniem cudzoziemcom przekroczenia granicy z Białorusi do Polski wbrew przepisom, prowadzeniem pojazdów bez wymaganych uprawnień oraz nielegalnym pobytem na terytorium Polski.

Operację powrotową zorganizowała strona szwedzka przy współpracy z Agencją Frontex. Była to tak zwana Joint Return Operation. Frontex koordynował działania, zapewniał wsparcie operacyjne i finansowe oraz utrzymywał kontakt z uczestnikami przedsięwzięcia, w tym z władzami Uzbekistanu.

Przymusowy powrót cudzoziemców wymaga współdziałania wielu służb i instytucji. Straż Graniczna wskazuje, że takie operacje należą do stałych zadań formacji i są jednym z narzędzi przeciwdziałania nielegalnej migracji oraz ochrony bezpieczeństwa państwa i porządku publicznego.

W przypadku deportowanych osób podstawą działania były prawomocne decyzje o zobowiązaniu do powrotu. Samolot z cudzoziemcami odleciał z Radomia 8 września.

na podstawie: Straż Graniczna.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Straż Graniczna). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji