[PIŁKA NOŻNA] Radomiak Radom – KGHM Zagłębie Lubin 0:0 w PKO BP Ekstraklasie. Gospodarze bez bramki mimo przewagi

[PIŁKA NOŻNA] Radomiak Radom – KGHM Zagłębie Lubin 0:0 w PKO BP Ekstraklasie. Gospodarze bez bramki mimo przewagi

Radomiak Radom zremisował u siebie z KGHM Zagłębiem Lubin 0:0 w meczu 5. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Spotkanie na Stadionie im. Braci Czachorów obejrzało 8677 widzów. Gospodarze mieli więcej z gry i zdecydowanie częściej wykonywali rzuty rożne, ale nie potrafili przełożyć przewagi na zwycięskiego gola.

Niedzielne spotkanie w Radomiu od początku miało dość zamknięty charakter. Obie drużyny pilnowały przede wszystkim dostępu do własnego pola karnego, dlatego na pierwszą połowę przypadło niewiele klarownych sytuacji. Do przerwy utrzymał się bezbramkowy remis, a statystyki nie wskazywały na wyraźną przewagę którejkolwiek ze stron w liczbie celnych strzałów.

Po zmianie stron Radomiak częściej utrzymywał się przy piłce. Gospodarze mieli 60 procent posiadania, podczas gdy Zagłębie kontrolowało futbolówkę przez 40 procent czasu. Radomianie wypracowali także aż 10 rzutów rożnych przy zaledwie dwóch stałych fragmentach tego typu po stronie zespołu z Lubina. Problemem pozostawało jednak ostatnie podanie i skuteczność pod bramką.

Radomiak naciskał, ale brakowało konkretów

Trener Zagłębia już w przerwie zdecydował się na dwie zmiany. Na boisku pojawili się S. Kerk i J. Corluka, którzy zastąpili J. Kolana oraz R. Yakubę. W 60. minucie lubinianie przeprowadzili kolejną korektę, wprowadzając F. Szymczaka za K. Nowogoskiego.

Radomiak odpowiedział zmianami w 64. minucie. R. Lumungo wszedł za R. Baro, a F. Goure zastąpił A. Tapsobę. Gospodarze próbowali w ten sposób ożywić ofensywę, jednak ich przewaga w posiadaniu piłki nadal nie przynosiła bramkowych efektów. W całym meczu oddali trzy celne strzały, a Zagłębie odpowiedziało dwoma.

W końcówce oba zespoły dokonały kolejnych zmian. W ekipie z Radomia pojawili się C. Nunnely, Luquinhas i C. Donis, którzy zastąpili odpowiednio Manu, K. Karaska oraz I. Camarę. Lubinianie wprowadzili jeszcze J. Sypka, D. Dąbrowskiego i M. Kosidisa. Żadna z tych roszad nie odmieniła jednak obrazu spotkania na tyle, by na tablicy wyników pojawiła się choć jedna bramka.

Mecz był również dość twardy, choć liczba fauli rozłożyła się idealnie po równo – po 14 przewinień na każdą drużynę. Sędzia Łukasz Kuźma z Białegostoku pokazał żółte kartki A. Tapsobie, D. Dąbrowskiemu oraz M. Grýbkowi. Ostatnie napomnienie miało miejsce już w 90. minucie.

Bezbramkowy remis nie poprawia sytuacji Radomiaka

Radomiak przed spotkaniem zajmował 16. miejsce w tabeli i miał na koncie cztery punkty. KGHM Zagłębie Lubin przystępowało do rywalizacji z dorobkiem siedmiu punktów, plasując się na szóstej pozycji. Gospodarze potrzebowali więc zwycięstwa, by wyraźniej odsunąć się od dolnych rejonów tabeli, ale ostatecznie musieli zadowolić się jednym punktem.

Dla radomian był to kolejny mecz bez pełnej zdobyczy, choć przebieg spotkania pozwalał liczyć na więcej. Przewaga w posiadaniu piłki, 10 rzutów rożnych i większa inicjatywa nie wystarczyły. Zagłębie skutecznie przetrwało napór gospodarzy i wywiozło z Radomia bezbramkowy remis.

Kolejne ligowe wyzwanie Radomiaka czeka 29 sierpnia. Na Stadionie im. Braci Czachorów gospodarze zmierzą się z Cracovią Kraków. Później radomianie zagrają jeszcze w Pucharze Polski z Koroną Kielce II, a następnie na wyjeździe z Widzewem Łódź.

Radomiak RadomStatystykaKGHM Zagłębie Lubin
0Gole0
60%Posiadanie40%
3Strzały celne2
10Strzały niecelne5
18Strzały łącznie9
5Strzały zablokowane2
7Strzały w polu karnym5
11Strzały spoza pola4
10Rzuty rożne2
14Faule14
0Spalone1
1Żółte kartki2
2Interwencje bramkarza3
458Liczba podań295
377Podania celne208
82%Skuteczność podań71%

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji