Kierowcy pędzili przez Alojzów. 110 km/h w terenie zabudowanym

Kierowcy pędzili przez Alojzów. 110 km/h w terenie zabudowanym

FOT. Policja Radom

Policjanci na motocyklach zatrzymali w Alojzowie dwóch kierowców, którzy znacznie przekroczyli dozwoloną prędkość. Jeden z nich jechał 103 km/h, drugi rozpędził samochód do 110 km/h, choć w tym miejscu obowiązywał limit 50 km/h. Obaj stracili uprawnienia do kierowania.

Do obu kontroli doszło w środę 29 lipca na drodze krajowej nr 9 w Alojzowie, na terenie gminy Iłża. Policyjni motocykliści z radomskiej drogówki zatrzymali kierowców, którzy przekroczyli prędkość w obszarze zabudowanym.

Pierwszy wpadł 21-letni kierowca Audi. Jechał z prędkością 103 km/h, czyli o 53 km/h więcej, niż pozwalały przepisy. Policjanci zatrzymali jego prawo jazdy na trzy miesiące. Mężczyzna dostał również 1500 zł mandatu i 13 punktów karnych.

Niedługo później funkcjonariusze zatrzymali 67-letniego kierowcę Toyoty. Pomiar wykazał 110 km/h przy ograniczeniu do 50 km/h. Policjanci zatrzymali jego prawo jazdy, a w sprawie skierują do sądu wniosek o ukaranie. To sąd zdecyduje o dalszych konsekwencjach dla kierowcy.

Policja przypomina, że przekraczanie prędkości pozostaje jedną z najczęstszych przyczyn zdarzeń drogowych. W tym przypadku funkcjonariusze zakwalifikowali zachowania kierowców jako wykroczenia drogowe, a nie przestępstwa ścigane na podstawie Kodeksu karnego.

Takie kontrole pokazują, jak szybko brawura za kierownicą może zakończyć się utratą prawa jazdy i wysoką karą finansową. Na drodze krajowej nr 9 wystarczyła chwila kontroli, by jazda z prędkością ponad dwukrotnie wyższą od dopuszczalnej przestała być dla kierowców tylko ryzykiem, a stała się konkretną konsekwencją.

na podstawie: KMP w Radomiu.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Policja Radom). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.