Weekend na drogach Radomia - siedem osób rannych, jeden kierowca miał ponad 1,5 promila

Weekend na drogach Radomia - siedem osób rannych, jeden kierowca miał ponad 1,5 promila

FOT. KMP w Radomiu

Na drogach miasta i powiatu radomskiego miniony weekend zakończył się bilansem 5 wypadków i 19 kolizji. W zdarzeniach rannych zostało 7 osób, a jedna z interwencji dotyczyła kierowcy jaguara, u którego badanie wykazało ponad 1,5 promila alkoholu. Komenda Miejska Policji w Radomiu opisała serię zdarzeń, po których kilka osób trafiło do szpitala.

“Podczas minionego weekendu odnotowaliśmy 5 wypadków i 19 kolizji drogowych na terenie miasta i powiatu radomskiego. Apelujemy o ostrożność i przestrzeganie przepisów ruchu drogowego.”

Do pierwszego wypadku doszło w piątek, 3 lipca, w Milejowicach. Jak wynika ze wstępnych ustaleń, 80-latek kierujący renault najechał na krawężnik, stracił panowanie nad autem, uderzył w znak drogowy i barierki, a potem zjechał do rowu i uderzył w betonowy przepust. Do szpitala trafił kierowca oraz dwie pasażerki.

Tego samego dnia doszło do kolejnego zderzenia, tym razem na ulicy Kelles Krauza w Radomiu. 44-latek kierujący fordem najprawdopodobniej nie zachował bezpiecznego odstępu od poprzedzającego audi i uderzył w jego tył. 26-letni kierowca audi został przewieziony do szpitala.

W sobotę, 4 lipca, rano na ulicy Warszawskiej kierujący jaguarem stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w sygnalizację świetlną. Pasażerka tego auta trafiła do szpitala. Policjanci sprawdzili stan trzeźwości 24-letniego kierowcy i badanie wykazało ponad 1,5 promila alkoholu. Tego samego dnia na ulicy Porannej 15-latka jadąca hulajnogą elektryczną przewróciła się na jezdnię po przejechaniu przez spowalniacz. Z obrażeniami ciała została przewieziona do szpitala.

W niedzielę, 5 lipca, na ulicy Nowa Wola Gołębiowska 17-latek kierujący motocyklem yamaha wyjeżdżając z posesji najprawdopodobniej nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu kierującemu bmw i doprowadził do zderzenia. Nastolatek trafił do szpitala. Policja ustaliła też, że nie miał uprawnień do kierowania pojazdami, a motocykl nie był zarejestrowany. Policjanci wyjaśniają wszystkie okoliczności tych wypadków.

Ten weekend pokazał, jak szybko na radomskich drogach zwykła chwila nieuwagi, alkohol albo brak uprawnień potrafią zamienić się w serię zdarzeń, po których zostają uszkodzone pojazdy, obrażenia i szpitalne łóżka.

na podstawie: KMP w Radomiu.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (KMP w Radomiu). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.