Coraz więcej uczniów trafia do poradni – w Radomiu rozmawiano o dysleksji

FOT. Powiat
W starostwie w Radomiu tego dnia skupiono się na problemach, które często widać dopiero w zeszycie, na kartkówce albo podczas głośnego czytania. Na jednej sali zasiedli specjaliści z poradni psychologiczno-pedagogicznych, pedagodzy, nauczyciele i dyrektorzy szkół, a obok nich także przedstawicielka kuratorium. W centrum rozmów znalazły się dysleksja, dysortografia i dysgrafia – trudności, które bez dobrej diagnozy potrafią ciągnąć się za dzieckiem przez lata.
- W poradniach przybywa pracy, a liczby pokazują skalę problemu
- Specjalistka z Lublina mówiła o tym, jak odróżnić trudność od trwałego zaburzenia
W poradniach przybywa pracy, a liczby pokazują skalę problemu
Podczas konferencji poświęconej różnicowaniu i diagnostyce tych trudności patronat sprawował starosta radomski Waldemar Trelka, który również wziął udział w spotkaniu. W sali była też Anetta Tomczyk, dyrektor radomskiej delegatury Kuratorium Oświaty, a sama obecność tak szerokiego grona pokazała, że temat nie dotyczy wyłącznie specjalistów z poradni.
„Aż 10 proc. dzieci korzysta już z poradni”.
Starosta zwrócił uwagę, że to sygnał, jak ważną rolę odgrywają dziś te placówki w codziennym wsparciu rodzin. Dla rodziców oznacza to szansę na wcześniejsze rozpoznanie trudności, a dla szkół – konieczność uważniejszego patrzenia na uczniów, którzy nie zawsze mieszczą się w standardowym tempie nauki.
Dariusz Leśkiewicz, dyrektor Wydziału Edukacji w Starostwie Powiatowym w Radomiu, omówił zadania realizowane przez poradnie psychologiczno-pedagogiczne. Podał też dane, które dobrze pokazują skalę wyzwania – w roku szkolnym 2024/25 pomocą objęto 23629 uczniów z Radomia i Powiatu Radomskiego, a liczba ta z roku na rok rośnie.
Specjalistka z Lublina mówiła o tym, jak odróżnić trudność od trwałego zaburzenia
Gościem konferencji była prof. dr hab. Grażyna Krasowicz-Kupis, dyrektor Instytutu Psychologii i kierownik Katedry Psychologii Edukacyjnej i Diagnozy Psychologicznej Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie . Jej wystąpienie dotyczyło tego, jak rozpoznawać różnice między dysleksją, dysortografią i dysgrafią oraz jak nie pomylić chwilowych kłopotów z utrwalonym problemem.
To właśnie od takiej diagnozy zależy później wiele szkolnych decyzji – od sposobu pracy z uczniem po zakres wsparcia, jaki otrzyma w klasie. Dobrze przeprowadzona rozmowa między specjalistami, nauczycielami i osobami odpowiedzialnymi za edukację daje szansę, by pomoc była szybsza i trafniejsza, zanim trudność zacznie wpływać na kolejne lata nauki.
na podstawie: Powiat Radomski.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Powiat). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

Patriotyczne głosy z Radomia - MDK pokazał młodych, którzy śpiewają sercem

Coraz więcej uczniów trafia do poradni – w Radomiu rozmawiano o dysleksji

Mundurowa lekcja w Radomiu - uczniowie zobaczyli policję od środka

Walizka z atrapami narkotyków trafiła do nauczycieli w Radomiu

Nóż poszedł w ruch w garażu Radomia - 41-latek trafił do aresztu

Ominęła auto przed pasami i wjechała w pieszą w Radomiu

Kaskadowa pułapka na kierowców - policja ustawi kilka patroli

Jedno połączenie kosztowało 76-latkę z powiatu radomskiego blisko 50 tysięcy

Telefon o samobójstwie i szybka akcja strażników na zamkniętej posesji

Zwykła kontrola parkowania wyłapała dwóch kierowców bez uprawnień

Na bulwarach wyzywał przechodniów - obok biegał pies bez smyczy

Dron nad przejściami i mandat 1500 zł - radomska drogówka przyłapała kierowców

Radom zatrzyma się na chwilę pamięci przy Dębach, cmentarzu i kościele

