[PIŁKA RĘCZNA] I Liga Mężczyzn (Grupa C): UMKS Trójka Ostrołęka – MTS Lider Radom 41:34

[PIŁKA RĘCZNA] I Liga Mężczyzn (Grupa C): UMKS Trójka Ostrołęka – MTS Lider Radom 41:34

Trzy punkty dzielą teraz siódmą UMKS Trójkę Ostrołęka od dwunastego MTS Lidera Radom w tabeli I Ligi Mężczyzn (Grupa C). Po sobotnim meczu siódmej kolejki gospodarze mają ich dziewięć, a radomianie sześć – ostrołęczanie wygrali 41:34. Dla kibiców Lidera to bolesny wynik, bo wyjazd do rywala z tej samej ligowej grupy zakończył się stratą siedmiu bramek.

Wynik ma swoją wagę także w bilansach obu zespołów. Trójka ma po siedmiu spotkaniach trzy zwycięstwa i cztery porażki, Lider – dwa zwycięstwa i pięć przegranych. Radomianie pozostają więc na dwunastym miejscu, a ostrołęczanie zajmują siódme. Tabela pokazuje różnicę trzech punktów; sam sobotni mecz pokazał z kolei, jak trudno było gościom nadrobić straty z pierwszej części gry.

20:16 i 21:18 – gospodarze lepsi w obu odsłonach

Spotkanie rozegrane 24 października przyniosło aż 75 bramek. Na pierwsze trzydzieści minut przypadło ich 36, na drugie – 39. Dla Lidera najważniejsza była jednak nie liczba trafień, lecz to, jak rozłożyły się między drużynami. Ostrołęczanie schodzili z wynikiem 20:16, mając cztery bramki zapasu. Przy takiej skuteczności obu stron była to różnica, którą radomianie musieli odrabiać, jednocześnie ograniczając dorobek rywali.

W drugiej odsłonie goście rzucili 18 bramek, czyli o dwie więcej niż w pierwszej. To nie wystarczyło. Trójka odpowiedziała 21 trafieniami i do czterech bramek przewagi dołożyła kolejne trzy. Stąd końcowe 41:34. Lider nie odrobił strat, a gospodarze wygrali obie połowy – tak najprościej oddać przebieg spotkania bez szukania zwrotu akcji, którego nie widać w wynikach poszczególnych części.

Szczególnie mocno w dorobku ostrołęczan zaznaczył się Patryk Dębiec. Zdobył 16 bramek, a więc odpowiadał za niemal 40 procent trafień swojego zespołu. To liczba, obok której trudno przejść obojętnie nawet w meczu z tak wysokim wynikiem. Radomianie sami 34 razy trafili do bramki, lecz przy 41 golach gospodarzy ich ofensywny dorobek nie wystarczył do wywiezienia korzystnego rezultatu.

Więcej lokalnych informacji z Radomia jest na radomski24.pl. Sprawdź też, co dzieje się w najbliższych dniach – wydarzenia i imprezy zbieramy na radomski24.pl/wydarzenie.

Szesnaście bramek Dębca i większy dystans w tabeli

Wysoki wynik Trójki nie jest w tym sezonie zupełnym zaskoczeniem. We wrześniowym meczu ze Startem Konin ostrołęczanie zdobyli 50 bramek, a obie drużyny uzbierały wtedy łącznie 86 goli. Tamto spotkanie pozostaje osobną historią, ale dobrze pokazuje, że sobotnie 41 trafień nie jest pierwszym tak dużym dorobkiem tego zespołu w bieżących rozgrywkach.

Jeszcze 19 października, po sześciu kolejkach, Trójka była dziewiąta w grupie C z bilansem dwóch zwycięstw i czterech porażek. Wygrana z Liderem poprawiła jej bilans i dała siódme miejsce. Dla radomian oznacza to dalszą grę z dwunastej pozycji. Po siedmiu meczach Lider ma 208 bramek zdobytych i 219 straconych; ostrołęczanie – odpowiednio 242 i 234. Te liczby potwierdzają, że oba zespoły potrafią zdobywać gole, choć sobotę z wyraźnie lepszym bilansem zamknęli gospodarze.

W poprzednim odnotowanym meczu tych drużyn, 11 kwietnia, ostrołęczanie także wygrali u siebie, wtedy 34:31. Tym razem radomianie rzucili więcej bramek niż w tamtym spotkaniu, ale stracili ich jeszcze więcej. Z perspektywy Lidera właśnie to jest najtrudniejszy punkt sobotniego wyniku: 34 trafienia na wyjeździe dały sporo powodów do braw w ataku, lecz nie zmniejszyły dystansu do Trójki w tabeli.

UMKS Trójka OstrołękaStatystykaMTS Lider Radom
41Bramki34
20I połowa16
21II połowa18
7Pozycja12
9Punkty6
Ładuję tabelę…
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły