Napad na pociąg, pościg i zakładnicy. Tak ćwiczono w powiecie radomskim

Napad na pociąg, pościg i zakładnicy. Tak ćwiczono w powiecie radomskim

FOT. Powiat

Najpierw był napad na transport niebezpiecznych substancji w Rudzie Wielkiej, potem pościg zakończony wpadnięciem samochodu do zbiornika wodnego. Finał rozegrał się w budynku w Wierzbicy, gdzie samorządowcy musieli ukryć się przed uzbrojonymi napastnikami. Przez ponad trzy godziny służby sprawdzały, jak poradzić sobie z wielowątkowym zagrożeniem. Na szczęście cały scenariusz był częścią ćwiczeń „Radomka 2026”.

  • Pięciu napastników i chemikalia w pociągu
  • Samorządowcy w roli zakładników
  • Po akcji sprawdzono, co wymaga poprawy

Pięciu napastników i chemikalia w pociągu

Scenariusz rozpoczął się podczas postoju pociągu w Rudzie Wielkiej. Pięciu zamaskowanych napastników przejęło kontrolę nad transportem niebezpiecznych substancji chemicznych. Charakter zdarzenia wymusił uruchomienie szczególnych procedur alarmowych i rozpoczęcie pościgu.

Napastnicy przemieścili się w kierunku gminy Wierzbica. W pewnym momencie kierowca stracił panowanie nad samochodem, a pojazd wpadł do zbiornika wodnego na terenie dawnej cementowni. Jedna osoba znalazła się w wodzie razem z autem, pozostali uczestnicy napadu uciekli.

Policjanci kontynuowali pościg, a strażacy zajęli się wydobyciem samochodu i rannego. Ich zadaniem było także zabezpieczenie przewożonych substancji, aby nie przedostały się do zbiornika. Ćwiczenie sprawdzało więc jednocześnie działania pościgowe, ratownictwo wodne i reagowanie na zagrożenie chemiczne.

Samorządowcy w roli zakładników

Kolejny etap rozegrał się w budynku w Wierzbicy. W środku trwała debata z udziałem samorządowców, gdy do obiektu dostali się uzbrojeni napastnicy. Część uczestników ćwiczeń odegrała role zakładników.

Osoby znajdujące się w budynku miały zabarykadować się, ukryć i wezwać pomoc. Następnie do akcji wkroczyli funkcjonariusze Samodzielnego Pododdziału Kontrterrorystycznego Policji w Radomiu. Podczas operacji słychać było strzały i wybuchy pozorowanych efektów, a ratownicy zajmowali się rannymi. Uwolnienie zakładników trwało kilka minut.

W ćwiczenia zaangażowano policję, straż pożarną, pogotowie oraz inne służby. Uczestniczyli w nich także przedstawiciele samorządów powiatu radomskiego i jednostek podległych Starostwu Powiatowemu w Radomiu. Za organizację odpowiadało Biuro Zarządzania Kryzysowego Starostwa Powiatowego w Radomiu.

„Trzeba ćwiczyć w praktyce. Żadne kursy, podręczniki nie dadzą nam większej wiedzy i umiejętności jak takie praktyczne ćwiczenia” – mówili policjanci z oddziałów antyterrorystycznych.

Po akcji sprawdzono, co wymaga poprawy

Po zakończeniu działań uczestnicy spotkali się w zamkniętym gronie z osobami odpowiedzialnymi za zarządzanie kryzysowe w poszczególnych gminach. Omawiano przebieg całej operacji, reakcje poszczególnych służb oraz problemy, które pojawiły się podczas wykonywania zadań.

Takie ćwiczenia pozwalają sprawdzić nie tylko wyposażenie i procedury, lecz także współpracę wielu formacji w jednym zdarzeniu. W tym scenariuszu trzeba było połączyć pościg za sprawcami, akcję ratowniczą na wodzie, zabezpieczenie substancji chemicznych i operację uwolnienia zakładników. Wnioski z omówienia mają wskazać, nad czym służby i samorządy powinny jeszcze pracować.

na podstawie: Powiat Radomski.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Powiat). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły