BMW pędziło 144 km/h przez Radom - kierowca stracił prawo jazdy

Nieoznakowany radiowóz został wyprzedzony tuż przed przejściem dla pieszych, po czym kierowca BMW przyspieszył do 144 km/h w miejscu z ograniczeniem do 70 km/h. Policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Radomiu - mazowiecka grupa Speed - zatrzymali pojazd i odebrali kierowcy prawo jazdy.
Na ulicy Wojska Polskiego funkcjonariusze pełnili służbę w pojeździe z videorejestratorem. Bezpośrednio przed przejściem dla pieszych nieoznakowany radiowóz został wyprzedzony przez BMW. Kierowca następnie znacznie przyspieszył - jechał z prędkością 144 km/h w miejscu, gdzie limit wynosił 70 km/h.
Reakcja policjantów była natychmiastowa. Zatrzymali auto do kontroli, kierował nim 24-latek. Za wyprzedzanie przed przejściem dla pieszych nałożono na niego mandat 1500 zł i 15 punktów karnych. Za przekroczenie prędkości o 74 km/h w obszarze zabudowanym dostał mandat 2500 zł i kolejnych 15 punktów karnych.
W związku z przekroczeniem dopuszczalnej prędkości w obszarze zabudowanym o ponad 50 km/h policjanci zatrzymali kierowcy prawo jazdy. Kumulacja wykroczeń spowodowała też przekroczenie dozwolonego limitu punktów karnych.
Jak podaje Policja:
“Apelujemy do wszystkich kierujących o rozwagę i przestrzeganie przepisów. Wyprzedzanie lub omijanie innego pojazdu na przejściu dla pieszych lub bezpośrednio przed nim to jedno z najpoważniejszych naruszeń przepisów drogowych. Te niebezpieczne manewry w połączeniu z nadmierną prędkością często prowadzą do tragicznych w skutkach wypadków.”
Chwila brawury kosztowała go 4 000 zł, 30 punktów karnych i prawo jazdy - policja pokazała, jak szybko kumulacja wykroczeń przekłada się na realne konsekwencje.
na podstawie: KMP w Radomiu.
Autor: krystian

