Radom z nowym SOR-em. To miejsce ma odciążyć oddział, który pękał w szwach

Radom z nowym SOR-em. To miejsce ma odciążyć oddział, który pękał w szwach

FOT. Urząd Miasta Radom

W Radomiu przecięto wstęgę przy jednym z najbardziej obciążonych oddziałów ratunkowych w kraju. Nowy SOR Radomskiego Szpitala Specjalistycznego ma poprawić tempo przyjęć, skrócić drogę do diagnozy i dać medykom warunki, których dotąd brakowało. Skala potrzeb nie była tu tajemnicą – w ubiegłym roku pomoc uzyskało ponad 36 tysięcy pacjentów. W nowym budynku rozdzielono ruch chorych, a obok miejsc do przyjęcia pojawił się sprzęt, który ma przyspieszyć decyzje w stanach nagłych.

  • Oddzielne strefy mają uporządkować ruch pacjentów
  • Tomograf i pracownia obrazowa skrócą drogę do decyzji
  • Pieniądze z państwa, miasta i szpitala

Oddzielne strefy mają uporządkować ruch pacjentów

Szpitalny Oddział Ratunkowy w Radomskim Szpitalu Specjalistycznym od lat należał do najbardziej obciążonych w Polsce. Według danych Krajowego Centrum Monitorowania Ratownictwa Medycznego był piątym SOR-em w kraju pod względem liczby pacjentów. Sam tylko ubiegły rok przyniósł ponad 36 tysięcy udzielonych pomocy, co dobrze pokazuje, z jakim naciskiem pracował ten oddział.

Nowa przestrzeń ma ten ruch uporządkować. Powierzchnia SOR-u zwiększyła się o około 800 metrów kwadratowych, a pacjenci zostali podzieleni na kilka odrębnych stref. Inaczej mają być przyjmowane osoby przywożone przez zespoły ratownictwa medycznego, inaczej pacjenci wymagający natychmiastowej interwencji, osobno mają trafiać też chorzy zgłaszający się samodzielnie oraz osoby z podejrzeniem choroby zakaźnej.

Takie rozwiązanie nie jest tylko wygodnym dodatkiem do nowego budynku. W oddziale ratunkowym liczy się każdy etap – od pierwszego kontaktu, przez segregację, aż po przekazanie do diagnostyki. Im mniej chaosu w tym łańcuchu, tym większa szansa na szybszą pomoc.

– W 2024 roku jasno powiedziałem, że nowy SOR powstanie – powstał i za to bardzo serdecznie dziękuję. To było ponadpolityczne działanie wielu środowisk – mówił prezydent Radosław Witkowski.

Tomograf i pracownia obrazowa skrócą drogę do decyzji

W nowym SOR-ze znalazła się też pracownia diagnostyki obrazowej. Na miejscu działają tomograf komputerowy, aparat RTG i ultrasonograf, czyli zestaw, który w sytuacjach nagłych ma duże znaczenie dla tempa pracy lekarzy.

To właśnie diagnostyka często decyduje o tym, czy pacjent zostaje szybko skierowany dalej, czy musi czekać na kolejne badania w innych częściach szpitala. Gdy podstawowy sprzęt jest dostępny od razu przy oddziale ratunkowym, zespół medyczny może szybciej podejmować decyzje, a pacjent nie krąży między kolejnymi punktami systemu.

Z punktu widzenia Radomia to ważne także dlatego, że SOR obsługuje nie tylko mieszkańców miasta, ale i szeroki obszar regionu. Przy tak dużej liczbie zgłoszeń liczy się nie tylko liczba stanowisk, lecz także płynność całej ścieżki ratunkowej.

Pieniądze z państwa, miasta i szpitala

Cała inwestycja wraz z wyposażeniem kosztowała blisko 58 milionów złotych. Największą część, 35 milionów złotych, szpital pozyskał z rezerwy budżetu państwa. Pozostałe środki dołożyły budżet Radomia oraz sam szpital z własnych pieniędzy.

W tle tego otwarcia widać więc nie tylko budowę nowego obiektu, ale też długą współpracę kilku stron. W przypadku oddziału ratunkowego, który pracuje na bardzo wysokim obciążeniu, taki wydatek przekłada się bezpośrednio na bezpieczeństwo pacjentów i warunki pracy personelu. Nowy SOR ma teraz szansę przejąć część napięcia, które przez lata gromadziło się w starych wnętrzach.

na podstawie: Urząd Miasta Radom.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta Radom). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.